• Ogłoszenia
  •  
    Aktualności fabularne
    Obecna pora roku: Wiosna 164r.

    Poniżej znajdują się ostatnie wydarzenia oraz ważniejsze ogłoszenia. Są one często opatrzone datą dodania, przy czym najświeższe informacje umieszczone są na samym początku listy.

    14.06.2024 - zostaje zamordowany kuzyn syna Nishi no Tsume. Więcej informacji w aktualnościach fabularnych.
    02.06.2024 - ex-Tsuchikage, Sabataya Shuten trafia do Bingo w związku z jej akcjami w Mieście Portowym Aki. Więcej informacji w aktualnościach fabularnych.
    30.04.2024 - nowe wydarzenie "wioskowe" w Tako no Kuni. Więcej szczegółów w aktualnościach fabularnych.
    Kącik Nowego GraczaSamouczek Wzór Karty Postaci AtrybutyRozwój postaci i koszty chakry Atuty Klany i organizacje Informacje o świecie Handbook
    Powyższe tematy powinny zawierać wystarczająco informacji, by móc bez przeszkód napisać Kartę Postaci i rozpocząć grę. W przypadku dalszych niejasności, zapraszamy do kontaktu zarówno na chatboxie, przez wiadomości prywatne oraz przez nasz serwer Discord.
    Administracja
    Pingwinek Chaosu
    Główny Administrator
    Norka
    Główna Mistrzyni Fabularna
    Hefajstos
    Główny Moderator Kuźni
    Tora
    Główny Moderator Technik

    W przypadku jakichkolwiek pytań bądź uwag, powyższe osoby zajmują się wyszczególnionymi w ich tytułach zagadnieniami. Pomocą służy również cała kadra forum, wraz z moderatorami. Zapraszamy również do dołączenia do forumowego Discorda.
    Kadra Sakura no HanaDiscord Sakura no Hana
     

Tereny Zielone

Wioska położona jest na równinach w centrum Sakura no Kuni, pełnych zieleni oraz kwiatów wiśni dodających, jak całej reszcie kraju, nieziemskiego uroku. To wokół nich została zbudowana Sakuragakure i zadbano o to, aby jej styl był poważny oraz pasował do pięknych terenów. Nie mają przez to bezpośrednio dostępu do morza, jednak klimat tam jest bardzo stabilny i należy do tych cieplejszych. Zimy nie są srogie, wiosny lubią być gorące i z niewielkimi opadami deszczu, a kiedy nastaje lato, mieszkańcy muszą zadbać o to, aby nie paść z odwodnienia. Nie jest to jednak poziom gorąca na pustyni. W dodatku przez wioskę przechodzi sporej wielkości rzeka, to łatwo jest się ochłodzić w takie dni z racji na pozwolenie kąpania się w niej.
Awatar użytkownika
Hefajstos
Posty: 2135
Rejestracja: 26 kwie 2021, 21:11
Karta Postaci:
Punkty Bonusowe:

Re: Tereny Zielone

MF MODE


Wilk skinął jej głową, słysząc jej odpowiedź.-Tak jak mówiłem, to jedynie perspektywa osoby z zewnątrz.-Uciął już ten temat, nawet jeśli miał więcej do powiedzenia i mógł jeszcze z Tsubaki nad tym podebatować, to raczej nie planował tego robić, kończąc ten temat. Tsubaki jednak zainteresowało to na tyle że rzuciła temat na tapetę Malchut, która pokręciła głową.
-To nie ma znaczenia. Tak jest dobrze, nawet jeśli mało efektownie-Stwierdziła, nie zgadzając się do końca z opinią Wilka no i nie mając zamiaru zmienić treści ich układu, nawet jeśli relatywnie to ona traciła na tym bardziej od Tsubaki.-Słysząc go jednak, jestem pewna że nie rozumie. Nie rozumie co chciałam osiągnąć, nie w pełni.-Stwierdziła z zadowoleniem Malchut, bo uważała że miała rację i WIlk się po prostu przemądrzał a był zwykłym clownem w masce Wilka i niczym więcej. No może to niczym więcej było przesadą. Nie trzeba było geniusza by wiedzieć, że Wilk zdecydowanie był kimś, kto do słabych się nie zaliczał.
-Zdziwiłabyś się.-Odparł Wilk na uwagę Tsubaki.-Życie nie jest nawet w połowie tak interesujące jak bym chciał więc i mnie towarzyszy czasem nuda. W tym celu gdy tylko nadarzy się okazja, lubię zamieszać w tym życiowym garncu. Rzecz jasna, w granicach zdrowego rozsądku-Zapewnił. W końcu, był po stronie walczącej z demonami. Nawet jeśli lubił chaos i przygodę, to tylko w takim stopniu, który nie sprawiał nagle iż znajdował się nie po tej stronie barykady co trzeba.

-Był specyficzny. Bardzo surowy. I okropny biurokrata. Zapewne gdyby wiedział co cię spotkało, byłby pierwszy do tego by proponować skrócenie cię o głowę, ot by nie ryzykować. Z drugiej jednak strony jego wierność była niepodważalna. Nawet gdyby personalnie był za twoją eliminacją, na polecenie nie tylko by cię nie zabił, ale nawet chronił gdyby tego od niego wymagano. To był... prawdziwy żołnierz.-Pokiwał głową, wspominając towarzysza, którego Tsubaki nie zdołała zbyt dobrze poznać. A który jednak sprawiał iż miała pewne podejrzenia.-Owszem. Jednakże pod "Tak wiele jak inni" może kryć się wiele Tsubaki. Kim są inni? Jak wiele wiedzą? Jeśli masz na myśli ogół opinii publicznej, to czy na pewno jest to kompletna prawda? Słyszałaś tylko o tym o czym mówił ogół i nigdy żadnych bardziej personalnych informacji? Wbrew pozorom też, ogół wie różne rzeczy, ale nie zawsze te same. Chociaż to pytanie mogło mi pomóc wyłapać wiedzę której się po tobie nie spodziewałem, to przede wszystkim właściwie służyło ocenieniu nawet tej podstawowej. Teraz jednak, nie ważne. Przejdźmy dalej.-Machnął dłonią. A dalej była Orka, którą właśnie Tsubaki oficjalnie zostawała, zgadzając się na to, co powiedział.-Mój powód jest w pełni powiązany z moim zainteresowaniem ssakami morskimi. Ot uważam że będziesz pasować do pewnego Delfina, albowiem takowy też znajduje się w mojej kolekcji.-Oznajmił. Więc nie, nie musiał szukać Delfina - już go miał.-Uznam że to było twoje pytanie. Więc Tsubaki - co dalej? Jak wiesz mam cię... hmm... szkolić i pilnować. Nauczyć cię tego jak to jest być łowcą. Ale prócz treningu na łowcę i robienia rzeczy dla łowców, masz pewnie też swoje plany. Co ważniejsze do niczego nie chcę i nawet nie mogę cię zmuszać no ale żeby żyło nam się łatwiej, dobrze by było gdybyś połączyła sprawy prywatne i zawodowe w zdrowych proporcjach. Tak czy inaczej muszę wiedzieć gdzie będziesz i co będziesz robić. Kto wie, może będę w okolicy, obserwując cię? W każdym razie - jaki jest następny krok? Co chcesz zrobić następnie.-Czy będzie to jakaś sprawa Tsubaki? A może jakiś trening w postaci misji dla łowców? Generalnie zależało to od niej, bo Wilk nie mógł jej rozkazywać. I chyba nie zamierzał. Ba, wyglądało na to że całkiem enjoyuje obecną sytuację. To ci dopiero idealny człowiek na idealnym miejscu do opanowania tego, czym stała się Tsubaki.
Prowadzone Wątki:
Senka - To już dwa lata... może więcej ;;
Shogo - Ale nie odpisuje, pewnie nie odpisze, już nigdy... jak by co - dalej nie odpisał.
Mikan - znowu po Jeleniu, się z Daimyo szlaja. Ale czy kiedyś odpisze?
Ichigo - Bo się jej rządzić zachciało. A i tak nie odpisuje.
YuYuYu - Szczekający renifer i jego właścicielka pilnują podglądacza w klinice.
Hikari - "Szuka" Hyakuzawy flirtując z haremem trzech dziuń.
Tsubaki - Se przylazła. I se jest.
Sezam - Herbate chce, fabułe dobrą, waćpan zasrany. W podpisie być...
Awatar użytkownika
Hyūga Tsubaki
Posty: 396
Rejestracja: 03 mar 2022, 3:55
Ranga: Cywil
Ranga dodatkowa: Hantā Ryodan
Discord: hanialke
Karta Postaci:
Punkty Doświadczenia:
Punkty Technik:
Punkty Bonusowe:
Techniki:
Bank:
Osiągnięcia:

Re: Tereny Zielone

Perspektywa osoby z zewnątrz – zawsze była czymś ciekawym do zobaczenia i usłyszenia, jednakże koniec końców, liczyło się to co Tsubaki z Malchut chciały osiągnąć w momencie podpisywania kontraktu i Wilk mógł tego nie rozumieć w pełni co nimi kierowało. Choć było to na tyle ciekawe, że podrzuciła temat Malchut na tapet. Tak jak zostało powiedziane, sama Kamelia nie czuła potrzeby zmieniania czegokolwiek. Jasne, pewnie podeszłaby do pewnych spraw inaczej, ale nie było źle. Jej towarzyszka wydawała się również być zadowolona z ich porozumienia, nawet jeśli w ostatecznym rozrachunku więcej „traciła”…
Koniec końców, nikt nie zna Cię tak, jak Ty sama siebie. – Niby bardzo proste stwierdzenie, bez większej filozofii, jednakże prawdziwe. Mimo wszystko, przez większość czasu ludzie nie siedzieli nam w głowach i nie wiedzieli dokładnie czym się kierujemy, nawet jeśli się jest z tą drugą osobą stosunkowo blisko. Pomimo że z Malchut dzieliła ciało, to Tsubaki nie uważała, żeby swoją towarzyszkę w pełni rozumiała. W drugą stronę to mogło pewnie działać odrobinę nieco lepiej, biorąc pod uwagę fakt, że gdy Malchut panowała nad ciałem Kamelii w Kusie, to miała dostęp do jej wspomnień i przez to mogła mieć o Tsubaki trochę większe pojęcie niż Hyūga o Anielicy. Nie przeszkadzało to Kamelii jakoś za specjalnie, chcąc wierzyć, że wraz z upływem czasu będą się z Malchut coraz lepiej poznawać i wspólnie osiągać zamierzone cele. Pragnęła, by sobie bezgranicznie ufały – tak, że nawet jeśli nie będzie miała nikogo wokół, to będzie miała Malchut… choć do tego stopnia znajomości było jeszcze daleko.
Brzmi jak największy koszmar Tsubaki sprzed Kusy. Życie musiało być ułożone pod linijkę... – Uśmiechnęła się lekko. Tak jak wciąż Kamelia ceniła sobie porządek i wolała mieć plan, niż nie mieć… tak mimo wszystko sama wprowadziła do swojego życia dosyć spory element chaosu, w momencie podjęcia się współpracy z Malchut i chyba już zdążyła się z tym pogodzić. Jako tako.
Bulldog był zupełnie obcą dla niej osobą. Mimo wszystko, widziała go tak naprawdę raz w życiu i nawet nie zamienił z nią słowa. Początkowo trochę się obwiniała o jego śmierć, bo przecież… to ona przekazała, że może przyjść do szpitala to zajmą się jego gorączką. I to sprawiło, że umarł. Tylko gdyby nie Bulldog – to byłby to ktoś inny. Równie dobrze mogła być to ona i jedynie zbiegiem okoliczności było to, że nie znajdowała się w tym samym pomieszczeniu co Shi. Czasem Tsubaki żałowała, że nie miała okazji z nim porozmawiać… jakkolwiek by to nie zabrzmiało, to była pod wrażeniem jego medycznych umiejętności i z chęcią zamieniłaby z nim parę słów na ten temat, jeśli byłaby ku temu okazja… Shi jednak nie żył, więc też nie było sensu jakoś bardziej się zastanawiać nad tym. Choć bez wątpienia, był dla Tsubaki swoistą inspiracją – to działania Shi sprawiły, że Kamelia nie miała już blokady co do używania technik wykorzystujących trucizny, a także zamierzała spróbować wgłębić się w temat bardzo zaawansowanej regeneracji. To by było użyteczne w połączeniu z przyjmowaniem obrażeń Hikariego na siebie.
W takim razie duża strata dla wioski – odparła. Mimo wszystko, Sakura potrzebowała lojalnych ludzi. I nawet jeśli potencjalnie mógł być za jej eliminacją (gdzie się nie dziwiła, bo to co zrobiła… było mocno na krawędzi), tak mimo wszystko wciąż był osobą działającą po odpowiedniej stronie barykady. – „Tyle ile jest dostępne dla opinii publicznej”, Wilku. Nie „tak wiele jak inni”. To co jest dostępne, jest regulowane przez Sakurakage, jeśli ktoś coś wie więcej – to nie jest to ogólnodostępna informacja, a swoista plotka czy coś powiedziane w sekrecie. Tak więc wiem tyle, ile zostało oficjalnie przekazane. – Zdecydowanie z Wilkiem mieli inne spojrzenie i rozumienie na to co Tsubaki miała na myśli. I mimo że ten stwierdził, że nie było to ważne, to Tsubaki wolała doprecyzować, bo w żadnym stopniu nie miała na celu wymijająco odpowiadać na pytanie Łowcy. Kolejne słowa jednak były… zdecydowanie ciekawsze. Kamelia przymrużyła lekko oczy, widocznie analizując to, co powiedział.
Delfin już istniał… i podobno miała do niego pasować. Nie chciała sobie niczego wmawiać, jednakże to sugerowało naprawdę bardzo dużo. Mimo wszystko, Hikari zostając jej rycerzem… weszli w pewną symbiozę, sprawiając że są w stanie ze sobą współpracować jak z nikim innym, biorąc pod uwagę moc Malchut. To sprawiało, że rzeczywiście do siebie pasowali, pomijając już całą kwestię ich faktu bycia parą. Gdyby przypuszczenia Tsubaki były prawdziwe, to tak czy inaczej Orka i Delfin byliby co najwyżej partnerami w pracy.
Nie planowałam niczego wielkiego z zapasem, woląc poczekać aż porozmawiam z Yuri. Dalekosiężnie? Zebrać odpowiednią ilość próbek dla Doppi, żeby nie umrzeć. Krótkoterminowo? Nie licząc przeprowadzki, to w głowie mam pewną technikę i chciałabym, żeby ta przestała być tylko konceptem… Nie wybieram się na razie nigdzie poza tereny wioski. Trening może na polach treningowych, może w siedzibie Łowców. – Ciężko było Tsubaki podać konkretne miejsce pobytu, gdy przyjdzie co do czego, bo nie myślała o tym tak dokładnie… Jeszcze do niedawna była opcja, że zrobiłaby to we własnym pokoju w klanowej siedzibie. Bądź co bądź, jedyne co potrzebowała to względnie bezpiecznego miejsca, gdzie będzie mogła użyć Shin'i no Ōkyū. – Orce przydałby się też jakiś chrzest bojowy. – Uśmiechnęła się. Mimo wszystko, musiała robić jakieś misje, by Doppi mogła mieć próbki i jednocześnie pracować nad lekarstwem, które było Tsubaki… potrzebne do przeżycia. Pozostawała też jeszcze kwestia jej pytania. – Czy możesz mi powiedzieć, kim jest ten podobnież pasujący do mnie Delfin? – zapytała, mając swoje podejrzenia, jednakże… nie chciała pochopnie wyciągać wniosków.
Chakra19 850 - 10 (Byakugan] = 19 840
► Pokaż Spoiler | Byakugan
Byakugan | All Seeing White Eye白眼
Jedno z „Trzech Wielkich Dōjutsu” należące do klanu pochodzącego z Konohagakure no Sato. Ich cechą charakterystyczną jest całkowita biel i powiększenie tęczówek oraz brak widocznych źrenic. Dopiero aktywacja nieco je uwidacznia, powoduje także zwiększony przepływ krwi do oczu, co zaś przekłada się na wybrzuszenie żył w pobliżu skroni.
Zasięg i koszta
Byakugan pozwala na widzenie przestrzenne w dal oraz sferyczne, co czyni z jego użytkownika dobrego szpiega czy też zwiadowcę, gdyż może skupić się na swoim celu i obserwować go z daleka oraz też odnajdować ukryte źródła chakry. W odróżnieniu od Tsūjitegana zasięg widzenia w dal jest większy, kosztem jednak zasięgu widzenia sferycznego. Wraz z rozwojem oczu zmniejszają się także koszty jego utrzymania.
Ranga Kontroli ChakryDodatkowe wymaganiaWidzenie w dal [m]Widzenie sferyczne 359° [m]Koszt utrzymania na turę
1-3Brak505350
4Jūken D50020250
5Jūken C1 00035150
6Jūken B2 00050100
7Jūken A4 0008050
8Jūken S5 00010020
9Sennin Jūkena, Szybkość 8, Refleks 86 00010015
10Sennin Jūkena, Specjalizacja w Jūken, Jedna ze statystyk Szybkość lub Refleks na poziomie 8, a druga na 97 50010010
Zdolności
  • Zdolność widzenia w dal oraz w 359° - z pomocą Byakugana członkowie tego klanu są w stanie obserwować i szybko przeszukiwać teren w dal na bardzo duże odległości. Ich wzrok jest w stanie przenikać przez ściany, skały, ziemię, drzewa, przedmioty, ubrania itd. Tylko niektóre bariery lub zdolności, jak mgła klanu Sabataya, są w stanie zablokować wizję Byakugana. Oprócz tego ich kolejną zdolnością jest wizja sferyczna, która pozwala im obserwować jednocześnie cały teren wokół siebie. Mają jednak martwy punkt o wartości 1 stopnia, który znajduje się z tyłu szyi, powyżej trzeciego kręgu piersiowego. Zdolności tych nie można używać jednocześnie, co oznacza, że użytkownik musi wybrać, w którym trybie aktualnie chce patrzeć. Może się jednak dowolnie między nimi przełączać.
  • "Prześwietlanie", widzenie chakry oraz punktów tenketsu i rozróżnianie klonów - aktywacja Byakugana, oprócz pokonywania przeszkód dla wzroku, pozwala jego użytkownikom na zajrzenie wgłąb czyjegoś ciała, dzięki czemu są w stanie sprawdzić czy dane organy funkcjonują. Oprócz tego są w stanie oszacować ilość chakry posiadanej przez obserwowaną osobę, a także jakimi żywiołami dysponuje. Widzą dokładny przepływ chakry przez ciało i jej układ, dzięki czemu są w stanie rozpoznać podszywające się osoby, które zmieniły swój wygląd. Mogą też stwierdzić, czy dana osoba jest bądź (w przypadku osoby martwej) była shinobi. Jest na tyle dokładny, że jest w stanie zauważyć zmiany jakie zaszły w ciele np. z powodu przeszczepu, a także wpływ Genjutsu oraz kształtowanie chakry. Ta zdolność pozwala im również odróżniać klony, z wyjątkiem tak zaawansowanych jak np. polegających na podziale cienia. Widzą również punkty tenketsu w ciele człowieka. Zdolność ta może być również wykorzystywana w całkowitych ciemnościach, gdyż źródła chakry są dla nich widoczne jako "niebieskie płomienie", jednak do poprawnego funkcjonowania (np. w środku jaskiń) dalej potrzebują choć małego źródła światła. Obraz widoczny z pomocą Byakugana standardowo jest widoczny w mniej nasyconych kolorach niż naturalnie, może być również zmieniony na odwrócony czarno-biały. Bomby błyskowe nie działają na użytkownika jeśli zobaczy ich wybuch zza przeszkody (przykładowo jeśli czymś zasłoni oczy lub ta wybuchnie za ścianą, ale w zasięgu wzroku sferycznego).
  • Posiadając Specjalizację w dziedzinie klanowej shinobi zyskuje zdolność wejrzenia w głąb umysłu przeciwnika pozwalając w małym stopniu na przewidywanie taktyki przeciwnika podczas walki. Jest w stanie przewidzieć ruchy przeciwnika, które styl walki jest o 2 rangi niższy niż dziedzina klanowa.
Sposób zdobycia
Zdolność budząca się sama z siebie u osób, które odziedziczyły ją w genach. Czasami mają w tym udział bardzo silne emocje, jednak opanowanie Byakugana wymaga niezwykle intensywnego treningu, dlatego rozwój dziedziny klanowej ponad rangę B wymaga fabuły rangi B, podczas której postać uczy się pod okiem nauczyciela jak poprawnie go wykorzystywać.

Przeszczepienie Byakugana nie powoduje, że jest on ciągle aktywny - użytkownik ma nad tym pełną kontrolę. Osoba po przeszczepie może też naturalnie opanować Jūken, będący zwyczajnie naturalnym zastosowaniem bojowym tychże oczu, bez potrzeby dodatkowego wątku czy fabuły.
Ewolucja
Byakugan jest zdolny przekształcić się w Tenseigan, choć obecnie nie jest wiadome jak można tego dokonać.
Obrazek

B Y A K U G A N
Widzenie w dal [m]Widzenie sferyczne 359° [m]Koszt utrzymania na turę
7 50010010
► Pokaż Spoiler
- Mowa
#FF8080
Awatar użytkownika
Hefajstos
Posty: 2135
Rejestracja: 26 kwie 2021, 21:11
Karta Postaci:
Punkty Bonusowe:

Re: Tereny Zielone

MF MODE


-Tsubaki sprzed Kusy, musiała być niesamowicie nudną osobą-Odparł Wilk, raczej nie chcąc jej obrazić, aczkolwiek mogło to zostać tak odebrane. Pewnie by było - przez Tsubaki sprzed Kusy. Jak jednak obecna Tsubaki, mogła podejść do słów które padły w jej stronę? Generalnie wiele rozmów leciało i przemijało aż w końcu doszło do tego, że Tsubaki musiała opowiadać Wilkowi o swoich planach - chociaż jej myśli wciąż krążyły wokół Hikariego. Kto wie, może dziewczynie zwyczajnie ciekło po nodze na tą myśl i twarz Hikariego widziała nawet w gównie podczas porannej kupy?-Hmm, proponuję byś zaczęła od opanowania techniki, a potem, misja co... może coś się znajdzie, ale nie w wiosce. Nie dla ciebie.-No bo jak to tak, misja w wiosce? Skoro nie chciała opuszczać wioski - to wpierw trening. A potem misja w jej granicach. Potem pewnie udanie się do Ame z próbką a potem kto wie, może dłuższa podróż.-Odpowiadając zaś na twoje ostatnie pytanie, Nie, nie mogę. Ale mogę ci powiedzieć dlaczego pasuje. Delfiny to też ssaki morskie. Zupełnie jak Orki-Stwierdził i nie skłamał. A następnie pomachał Tsubaki.-Widzimy się potem, jak skończysz trening to... nie wiem... wróć tutaj. Znajdę cię pewnie w ciągu max paru godzin-Stwierdził odchodząc i machając dłonią do Tsubaki. I zniknął.
Prowadzone Wątki:
Senka - To już dwa lata... może więcej ;;
Shogo - Ale nie odpisuje, pewnie nie odpisze, już nigdy... jak by co - dalej nie odpisał.
Mikan - znowu po Jeleniu, się z Daimyo szlaja. Ale czy kiedyś odpisze?
Ichigo - Bo się jej rządzić zachciało. A i tak nie odpisuje.
YuYuYu - Szczekający renifer i jego właścicielka pilnują podglądacza w klinice.
Hikari - "Szuka" Hyakuzawy flirtując z haremem trzech dziuń.
Tsubaki - Se przylazła. I se jest.
Sezam - Herbate chce, fabułe dobrą, waćpan zasrany. W podpisie być...
Awatar użytkownika
Hyūga Tsubaki
Posty: 396
Rejestracja: 03 mar 2022, 3:55
Ranga: Cywil
Ranga dodatkowa: Hantā Ryodan
Discord: hanialke
Karta Postaci:
Punkty Doświadczenia:
Punkty Technik:
Punkty Bonusowe:
Techniki:
Bank:
Osiągnięcia:

Re: Tereny Zielone

Czy Tsubaki sprzed Kusy była nudnym człowiekiem? W ocenie Wilka pewnie tak. Nie żeby obecna Kamelia była mistrzynią spontaniczności i wprowadzania chosu, jednakże te były dla niej nieco bardziej akceptowalne niż wcześniej. Nie skomentowała jednak tego w żaden sposób, posyłąjąc mu jedynie uśmiech. Inne rzeczy? Zaczęcie od nauki techniki brzmiało jak plan, zwłaszcza, że koncept miała naprawdę bardzo długo w głowie, tylko jakoś specjalnie czasu na jego zrealizowanie nie było. Misja w wiosce, dla kogoś kto oficjalnie ninja Sakury nie był również wydawała się dosyć… logiczną rzeczą. Może spojrzy na jakieś Bingo i zapoluje? Do tego bycie Łowcą chyba powinno wystarczyć. Nie mogła jednak ukryć rozbawienia z odpowiedzi Wilka. Tak jak spodziewała, że mógł jej nie powiedzieć kim był Delfin, tak wciąż te wytłumaczenie dlaczego do siebie pasują było… trochę kuriozalne, ale na tyle ile udało się jej Wilka poznać, to miało sens.
A co z... – Nie zdążyła zadać tego pytania, bo Wilk sobie zniknął. Gdzie jej maska? Gdzie pokazanie siedziby Łowców, do której miała się przeprowadzić? Tsubaki westchnęła ciężko, wychodząc z założenia, że najwyżej się o to upomni, jak się spotkają już po treningu. Po chwili zastanowienia, stwierdziła, że wróci do siedziby klanowej, zabarakduje się w swoim pokoju i tam Shin'i no Ōkyū. Potem może zacznie robić jakieś pierwsze przymiarki do pakowania się. Brzmiało jak plan, bez wątpienia.
Koniec końców też? Nie było tak źle. Tsubaki była bardzo zadowolona z obrotu spraw.
z/t
Chakra19 840
► Pokaż Spoiler | Byakugan
Byakugan | All Seeing White Eye白眼
Jedno z „Trzech Wielkich Dōjutsu” należące do klanu pochodzącego z Konohagakure no Sato. Ich cechą charakterystyczną jest całkowita biel i powiększenie tęczówek oraz brak widocznych źrenic. Dopiero aktywacja nieco je uwidacznia, powoduje także zwiększony przepływ krwi do oczu, co zaś przekłada się na wybrzuszenie żył w pobliżu skroni.
Zasięg i koszta
Byakugan pozwala na widzenie przestrzenne w dal oraz sferyczne, co czyni z jego użytkownika dobrego szpiega czy też zwiadowcę, gdyż może skupić się na swoim celu i obserwować go z daleka oraz też odnajdować ukryte źródła chakry. W odróżnieniu od Tsūjitegana zasięg widzenia w dal jest większy, kosztem jednak zasięgu widzenia sferycznego. Wraz z rozwojem oczu zmniejszają się także koszty jego utrzymania.
Ranga Kontroli ChakryDodatkowe wymaganiaWidzenie w dal [m]Widzenie sferyczne 359° [m]Koszt utrzymania na turę
1-3Brak505350
4Jūken D50020250
5Jūken C1 00035150
6Jūken B2 00050100
7Jūken A4 0008050
8Jūken S5 00010020
9Sennin Jūkena, Szybkość 8, Refleks 86 00010015
10Sennin Jūkena, Specjalizacja w Jūken, Jedna ze statystyk Szybkość lub Refleks na poziomie 8, a druga na 97 50010010
Zdolności
  • Zdolność widzenia w dal oraz w 359° - z pomocą Byakugana członkowie tego klanu są w stanie obserwować i szybko przeszukiwać teren w dal na bardzo duże odległości. Ich wzrok jest w stanie przenikać przez ściany, skały, ziemię, drzewa, przedmioty, ubrania itd. Tylko niektóre bariery lub zdolności, jak mgła klanu Sabataya, są w stanie zablokować wizję Byakugana. Oprócz tego ich kolejną zdolnością jest wizja sferyczna, która pozwala im obserwować jednocześnie cały teren wokół siebie. Mają jednak martwy punkt o wartości 1 stopnia, który znajduje się z tyłu szyi, powyżej trzeciego kręgu piersiowego. Zdolności tych nie można używać jednocześnie, co oznacza, że użytkownik musi wybrać, w którym trybie aktualnie chce patrzeć. Może się jednak dowolnie między nimi przełączać.
  • "Prześwietlanie", widzenie chakry oraz punktów tenketsu i rozróżnianie klonów - aktywacja Byakugana, oprócz pokonywania przeszkód dla wzroku, pozwala jego użytkownikom na zajrzenie wgłąb czyjegoś ciała, dzięki czemu są w stanie sprawdzić czy dane organy funkcjonują. Oprócz tego są w stanie oszacować ilość chakry posiadanej przez obserwowaną osobę, a także jakimi żywiołami dysponuje. Widzą dokładny przepływ chakry przez ciało i jej układ, dzięki czemu są w stanie rozpoznać podszywające się osoby, które zmieniły swój wygląd. Mogą też stwierdzić, czy dana osoba jest bądź (w przypadku osoby martwej) była shinobi. Jest na tyle dokładny, że jest w stanie zauważyć zmiany jakie zaszły w ciele np. z powodu przeszczepu, a także wpływ Genjutsu oraz kształtowanie chakry. Ta zdolność pozwala im również odróżniać klony, z wyjątkiem tak zaawansowanych jak np. polegających na podziale cienia. Widzą również punkty tenketsu w ciele człowieka. Zdolność ta może być również wykorzystywana w całkowitych ciemnościach, gdyż źródła chakry są dla nich widoczne jako "niebieskie płomienie", jednak do poprawnego funkcjonowania (np. w środku jaskiń) dalej potrzebują choć małego źródła światła. Obraz widoczny z pomocą Byakugana standardowo jest widoczny w mniej nasyconych kolorach niż naturalnie, może być również zmieniony na odwrócony czarno-biały. Bomby błyskowe nie działają na użytkownika jeśli zobaczy ich wybuch zza przeszkody (przykładowo jeśli czymś zasłoni oczy lub ta wybuchnie za ścianą, ale w zasięgu wzroku sferycznego).
  • Posiadając Specjalizację w dziedzinie klanowej shinobi zyskuje zdolność wejrzenia w głąb umysłu przeciwnika pozwalając w małym stopniu na przewidywanie taktyki przeciwnika podczas walki. Jest w stanie przewidzieć ruchy przeciwnika, które styl walki jest o 2 rangi niższy niż dziedzina klanowa.
Sposób zdobycia
Zdolność budząca się sama z siebie u osób, które odziedziczyły ją w genach. Czasami mają w tym udział bardzo silne emocje, jednak opanowanie Byakugana wymaga niezwykle intensywnego treningu, dlatego rozwój dziedziny klanowej ponad rangę B wymaga fabuły rangi B, podczas której postać uczy się pod okiem nauczyciela jak poprawnie go wykorzystywać.

Przeszczepienie Byakugana nie powoduje, że jest on ciągle aktywny - użytkownik ma nad tym pełną kontrolę. Osoba po przeszczepie może też naturalnie opanować Jūken, będący zwyczajnie naturalnym zastosowaniem bojowym tychże oczu, bez potrzeby dodatkowego wątku czy fabuły.
Ewolucja
Byakugan jest zdolny przekształcić się w Tenseigan, choć obecnie nie jest wiadome jak można tego dokonać.
Obrazek

B Y A K U G A N
Widzenie w dal [m]Widzenie sferyczne 359° [m]Koszt utrzymania na turę
7 50010010
► Pokaż Spoiler
- Mowa
#FF8080
ODPOWIEDZ

Wróć do „Sakuragakure no Sato”