• Ogłoszenia
  •  
    Aktualności fabularne
    Obecna pora roku: Wiosna 164r.

    Poniżej znajdują się ostatnie wydarzenia oraz ważniejsze ogłoszenia. Są one często opatrzone datą dodania, przy czym najświeższe informacje umieszczone są na samym początku listy.

    14.06.2024 - zostaje zamordowany kuzyn syna Nishi no Tsume. Więcej informacji w aktualnościach fabularnych.
    02.06.2024 - ex-Tsuchikage, Sabataya Shuten trafia do Bingo w związku z jej akcjami w Mieście Portowym Aki. Więcej informacji w aktualnościach fabularnych.
    30.04.2024 - nowe wydarzenie "wioskowe" w Tako no Kuni. Więcej szczegółów w aktualnościach fabularnych.
    Kącik Nowego GraczaSamouczek Wzór Karty Postaci AtrybutyRozwój postaci i koszty chakry Atuty Klany i organizacje Informacje o świecie Handbook
    Powyższe tematy powinny zawierać wystarczająco informacji, by móc bez przeszkód napisać Kartę Postaci i rozpocząć grę. W przypadku dalszych niejasności, zapraszamy do kontaktu zarówno na chatboxie, przez wiadomości prywatne oraz przez nasz serwer Discord.
    Administracja
    Pingwinek Chaosu
    Główny Administrator
    Norka
    Główna Mistrzyni Fabularna
    Hefajstos
    Główny Moderator Kuźni
    Tora
    Główny Moderator Technik

    W przypadku jakichkolwiek pytań bądź uwag, powyższe osoby zajmują się wyszczególnionymi w ich tytułach zagadnieniami. Pomocą służy również cała kadra forum, wraz z moderatorami. Zapraszamy również do dołączenia do forumowego Discorda.
    Kadra Sakura no HanaDiscord Sakura no Hana
     

Dom Eir

Ciężko mówić w Kraju Zimy o faktycznych miastach z "krwi i kości". Stolica więc, podobnie jak reszta aglomeracji, funkcjonuje oficjalnie jako wioska - największa w Fuyu no Kuni, umiejscowiona na południowym wybrzeżu. Stanowi nie tylko główny punkt wymiany handlowej, chociaż w większości jest to handel wewnętrzny, jak również największy garnizon. Budynki w większości budowane są z drewna i kamienia. Dwuspadowe, najczęściej parterowe bądź jednopiętrowe, podczas gdy siedziba samego Hakushaku składa się z ogromnej hali biesiadnej o wysokim sklepieniu, drewnianych balkonach oraz pomieszczeniach na tyłach stanowiących kwatery prywatne, do których nikt prócz odpowiednich osób nie ma dostępu. Główna część zaś, jako miejsce na wpół publiczne, stanowi miejsce biesiad, większych imprez oraz ważniejszych narad, na które przygotowana jest nie tylko główna hala, ale bardziej ustronne pomieszczenie na tyłach budowli. W innych domostwach wyróżnia się zaś duża izba w samym centrum, w której płonący ogień ogrzewa cały budynek. Jako jedyna wioska w kraju, Samui Machi może pochwalić się fortyfikacjami. Drewniane z dodatkiem kamieni różnej maści osłaniają ów miejsce z trzech stron, a port zaopatrzony we flotę chroni stolicę również od strony morza. Stolica ozdobiona została również drewnianymi posążkami przedstawiającymi bogów, bóstwa i bożków, w jakich wierzy tutejsza ludność.
Awatar użytkownika
Fuuka
Posty: 144
Rejestracja: 27 sie 2023, 16:45
Ranga: Muryō no ninja
Discord: virgovern
Karta Postaci:
Punkty Doświadczenia:
Punkty Technik:
Punkty Bonusowe:
Bank:
Osiągnięcia:

Dom Eir

Dom Eir
Tu będzie opis, jeśli gracz obecny w wątku wykona wystarczający postęp fabularny. Obiecuje, że ładnie opisze.
Obrazek
memosz frajer kliknął niżej
Oto link do fajnej muzyczki

Awatar użytkownika
Fuuka
Posty: 144
Rejestracja: 27 sie 2023, 16:45
Ranga: Muryō no ninja
Discord: virgovern
Karta Postaci:
Punkty Doświadczenia:
Punkty Technik:
Punkty Bonusowe:
Bank:
Osiągnięcia:

Re: Dom Eir

Snow Benevolence: Introduction
tura9
I tym oto sposobem Aurora dotarła do stolicy - Samui Machi. Miasto było zdecydowanie o wiele bardziej zaludnione, gęściej zabudowane i rozwinięte niż Holvika, do której przywykła dziewczyna. Co chwile ktoś ją mijał, trącał ramieniem czy musiała uskakiwać na bok brukowanej drogi i czekać aż przewóz przejedzie przez ciasną alejkę. Dostała mapkę od Anny i proste instrukcje. Wpierw miała znaleźć bank - jeden z wyższych budynków w osadzie, który wyróżniał się na tle miasta niebieskim, ceglanym dachem. I faktycznie znalezienie banku nie było problemem. Parę razy źle skręciła lub wylądowała w ślepej alejce (których w tym mieście było zdecydowanie za dużo), ale poprzez metodę prób i błędów wylądowała przed budynkiem. W tym momencie już była zdecydowanie zmęczona i głodna. Większość prowiantu straciła na dziki, a to co jej pozostało - nie było wystarczające. Ale hej - mapka Anny wskazywała, że już jest nie daleko wystarczy tylko...
- Nie ma szans dziewczyno, nie usuniemy tego do przynajmniej jutra, musisz przejść na około.
Rzucił do niej jeden z chłopów wzruszając ramionami i wracający do przewracania desek. Bo oto, na drodze - tuż przed skrętem w alejkę prowadzącej do domu Eir powstała barykada. Jeden z budynków po lewej stronie zawalił się na ulicę, kompletnie blokując drogę kamieniami, deskami, kawałkami mebla, szkła... wyglądało na świeży wypadek, a przy gruzowisku pracowało parę osób, zbierając pozostałości po domu na powozy i taczki. Nie było szans, aby tędy przeszła. Ale hej, to było miasto - na pewno łatwo mogła znaleźć inną drogę do domu Eir, prawda?
Stan postaci
Chakra: 5610
Stan: Lewe żebra bolą jak się je maca, nie przeszkadza to w ruchach. Będzie siniak. Głodna i zmęczona.
Inne
Mapka Anny
Mapa ulic
  • Czerwone - barykada
    Zielona kropka - Lokalizacja Aurory
    Niebieska kropka - Bank
Obrazek
memosz frajer kliknął niżej
Oto link do fajnej muzyczki

Awatar użytkownika
Kurama Aurora
Posty: 38
Rejestracja: 03 sty 2024, 14:33
Ranga: Muryō no ninja
Karta Postaci:
Punkty Doświadczenia:
Punkty Technik:
Bank:

Re: Dom Eir

No tak; konsekwencje były absolutnie do przewidzenia, a fakt, że ona ich nie przewidziała świadczyło tylko o tym w jakim stanie się obecnie znajdowała. Nie była w stanie myśleć o niczym innym niż przyszłe spotkanie z Kaoru, Anną oraz możliwość pracy dla fundacji. Ciężko to w sumie nawet było nazwać pracą, skoro robiła to całkowicie za darmo i z dobroci serca - w jej przypadku to chyba po prostu wolontariat.
Wracając jednak do ważniejszego tematu. Zebranie wszystkich rzeczy, złożenie pieczęci, znalezienie celu, a do tego jednoczesne obserwowanie szarżującego dzika okazało się rzeczywiście zbyt dużą ilością zadań na dość krótkie okienko czasowe, które miała do wykorzystania. O ile w ostatnich momentach udało jej się uniknąć wielkiego cielska dzika, o tyle z braku doświadczenia popełniła błąd przy ocenie swojego lądowania i bardzo niefortunnie wbiła się w drzewo omal z niego nie spadając. Syknęła z bólu czując, że właśnie nabiła sobie porządnego siniaka na boku. Będzie musiała to potem wyleczyć, ale teraz nie miała na to czasu. Korzystając z umiejętności w kontroli chakry poruszała się jak najostrożniej potrafiła, żeby zostawić dzika za sobą, a jednocześnie nie spaść z drzewa. Na szczęście zwierzę w miarę szybko dało sobie spokój z dalszym gonieniem. W końcu nie był to drapieżnik. Zagrożenie sobie odeszło, więc i sam dzik odpuścił. Może była poobijana i nieco głodna, ale była też z siebie zadowolona. W końcu nakarmiła warchlaki, a zrobienie czegoś tak dobrego warte było, jej zdaniem, kilku siniaków i chwili stresu. Może ryzyko było nieco zbyt duże, ale skończyło się dobrze, prawda?

Wreszcie po jakimś czasie udało jej się dotrzeć do największej osady/wioski/miejscowości w Fuyu no Kuni, czyli stolicy o dumnej nazwie Samui Machi. Nie trzeba było mówić, że wiecznie przebywająca na wsi i dziczy Aurorka nie była przywyczajona do dużej ilości ludzi mijanej każdego dnia na ulicy. Nic więc dziwnego, że stolica szybko ją przytłoczyła. Szła po ulicy starając się na nikogo nie wpaść, pomimo tego że średnio jej to wychodziło. W końcu musiała obejrzeć całe to nowe miejsce, a uwagi nie starczyło jej na wszystko, co chciała zobaczyć i ogarnąć. Odnalezienie banku zajęło jej dłuższą chwilę, szczególnie biorąc pod uwagę ile razy musiała zabłądzić i wracać do punktu wyjścia zanim zrozumiała naprędce nakreśloną mapkę od Anny. Po znalezieniu jednego z większych budynków było jednak z górki i mknęła przed siebie mając nadzieję, że za niedługo napije się czegoś ciepłego, a może nawet uda jej się zjeść! Nic więc dziwnego, że nieco wkurzyła się, gdy na drodze do Kaoru siedziby fundacji stanął jakiś dziwny syf w postaci mebli, szkła i innych podobnych, już opisanych, materiałów budowlanych. Ba! Nawet tupnęła nóżką nie mogąc uwierzyć w to jakiego ciągłego pecha miała.
- Ugh. Dlaczego muszą mnie spotykać takie przygody. - westchnęła nie mogąc się coraz bardziej doczekać rychłego spotkania. Spojrzała szybko na mapę i podjęła najszybszą możliwą decyzję ruszając w prawo, gdzie chciała znaleźć następny zakręt w lewo, a może nawet i kolejny w lewo, żeby dojść do siedziby fundacji. Gdyby jednak znowu trafiła na ślepą uliczkę, to wiadomo, że zmieniłaby plan, żeby pójść przeciwną ścieżką niż do tej pory. W każdym razie wzięła się w garść i nieco nawet przyspieszyła kroku, bo cierpliwość jej się kończyła. Tak bardzo chciała już się z nim(i) zobaczyć!
Atuty
► Pokaż Spoiler | Sensor 2m/120m
SensorAtut wrodzony
Wrodzona zdolność do wyczuwania chakry. Aby wykrywać chakrę, postać musi się w tej kwestii skoncentrować i złożyć pieczęć. Dłuższa koncentracja lub próba robieniu wielu rzeczy naraz może skończyć się potężnym bólem głowy i krwawieniem z nosa. Im dłużej się skupia i koncentruje, tym większy zasięg i dokładność wykrywanej chakry.
Na zasięg wpływa również poziom Kontroli Chakry użytkownika. Jest możliwe wykrywanie bez pieczęci, jednak jest to ciężka sztuka i wymaga posiadania KC rozwiniętego minimum na poziom 7. Zasięgi wtedy nie są również takie imponujące. Wielkie kumulacje chakry, takie jak Bijūdama lub Bijū, jesteśmy w stanie wykryć bez problemu z około kilometra nawet bez składania pieczęci i niezależnie od naszego poziomu KC.
Od 6 rangi w KC możliwe jest wykrywanie jutsu. Łatwiej jest wykrywać techniki ofensywne, jak np. kula ognia, a bardzo trudno techniki bardziej subtelne np. Fūinjutsu. Jeżeli obserwujemy czyjś układ chakry, od tego poziomu wykryjemy też, gdy miesza on ją do jakiegoś jutsu.
Dodatkowo wykrywanie chakry ze złożoną pieczęcią nas kosztuje. Jest to koszt o wysokości połowy techniki B. Możliwe jest zapamiętanie chakry, jednak potrzebny jest do tego dłuższy kontakt z taką osobą. Przyjmujemy że 3 dni spędzone w towarzystwie tej osoby wystarczą na zapamiętanie. Wyjątkiem jest charakterystyczna chakra osoby np. Jinchūriki. Zdolność ta nie jest jednak idealna. Ma problemy z działaniem w tłumach, utrudniając precyzyjne określenie chakry konkretnych osób. Łatwiej wykryć jednak osoby zapamiętane i te z nietypową chakrą.
Dodatkowo osoby wyjątkowo utalentowane w tym zakresie posiadają możliwość rozróżnienia żywiołów chakry, jakimi dana osoba włada, jak bardzo na wykrywaniu musi się koncentrować, jak łatwo rozpoznać chakrę w tłumie czy wykryć sensora, kiedy on nas wykryje. Wymaga to jednak bardzo dużo treningu i uwagi (misja/fabuła po Biegłości związane ze zdolnościami sensorycznymi).
Ranga KCZasięg bez pieczęciZasięg z pieczęcią
72120
Techniki
► Pokaż Spoiler
Chakra 5610
Awatar użytkownika
Fuuka
Posty: 144
Rejestracja: 27 sie 2023, 16:45
Ranga: Muryō no ninja
Discord: virgovern
Karta Postaci:
Punkty Doświadczenia:
Punkty Technik:
Punkty Bonusowe:
Bank:
Osiągnięcia:

Re: Dom Eir

Snow Benevolence: Introduction
tura10
Złośliwość Wielkiego Boga Obuwia losu, który czuwał nad Aurorką zdawała się nie mieć końca. Najpierw wściekły dzik, teraz jakaś barykada? A biedne dziewczę jedynie chciało spokojnie i bezpiecznie dotrzeć na miejsce. Dzielnie jednak pokonywała przeszkodę za przeszkodą. Nakarmiła małe dziki, uciekła ich wściekłej matce. Fakt, że nabiła sobie przy tym siniaka? E tam, nie wyglądał w ogóle groźnie - zdarza się. Ogólnie z całej sytuacji Aurora wyciągnęła jeden wniosek: zrobiłaby to jeszcze raz. Przecież jej nic się nie stało, nie była w niebezpieczeństwie, a maluchy miały pełniejsze brzuszki. Nie ma to jak wyciągać odpowiednie wnioski na przyszłość.
Aurora tupnęła wściekle nóżką, przez co zerknęło na nią parę osób przelotnie. Cóż, mimo wszystko znajdowała się na zaludnionej ulicy i wszelkie odbiegające od normy akcje zwracały na siebie uwagę. Mieszkańcy Samui Machi jednak wrócili do swych spraw. Nie musiała również zbytnio się im przyglądać, aby zauważyć, że wyglądali zdecydowanie lepiej niż mieszkańcy Holviki i Dalir. Ich ubrania wyglądały lepiej, część była barwiona na różne kolory: czerwienie, błękity, zielenie. Niektórzy nosili metalowe i połyskujące ozdoby we włosach i brodach. Jak na standardy Aurorki wyglądali znacznie bardziej bogato. Wciąż jednak to byli wikingowie, ubrani w ciepłe i praktyczne wełniane szaty i futra. Dalej daleko było im do mody i bogactwa z innych stron świata... ale jak na standardy Fuyu no Kuni było czuć prestiż.
Skręciła w prawo. Póki co znajdowała się na jednej z większych i szerszych ulic. Następny zakręt - w lewo. Nie była aż tak zaludniona jak poprzednia, jednak wciąż dość szeroka. Po obu stronach był rząd wysokich budynków mieszkalnych (przeplatanych czasem sklepami). Po prawej stronie minęła dwie odnogi małych, już nieutwardzonych dróżek do dalszej części budynków. A kolejny zakręt w lewo? Był, ale musiała sporo przejść - zdecydowanie więcej niż zakładała. Nie dotarła jednak do żadnej ślepej uliczki, a do skrzyżowania. Skręciła więc zgodnie z planem w lewo i dotarła do zakrętu... w prawo. Pytanie czy chciała iść dalej czy kompletnie zawrócić?
Stan postaci
Chakra: 5610
Stan: Lewe żebra bolą jak się je maca, nie przeszkadza to w ruchach. Będzie siniak. Głodna i zmęczona.
Inne
Mapka Anny
Mapa ulic - UPDATE!!
  • Czerwone - barykada
    Zielona kropka - Lokalizacja Aurory
    Niebieska kropka - Bank
Obrazek
memosz frajer kliknął niżej
Oto link do fajnej muzyczki

Awatar użytkownika
Kurama Aurora
Posty: 38
Rejestracja: 03 sty 2024, 14:33
Ranga: Muryō no ninja
Karta Postaci:
Punkty Doświadczenia:
Punkty Technik:
Bank:

Re: Dom Eir

Aurora doznawała takiego samego szoku kulturowego jak osoba z Podlasia przyjeżdżająca do Gdańska, albo innej Warszawy. Nagle wszystko takie wielkie, bogate, a ludzie jacyś zbyt kolorowi. Przyzwyczaiła się już do swojego czarno-białego świata, który tak często uwieczniała czy to ołówkiem, czy to farbami, a tu nagle znalazła się w dużym "mieście", w którym wszyscy nagle mieli więcej barw niż reprezentacja Jamajki w piłce nożnej. Nie ma co mówić, że cały ten świat bardzo podziwiała i szokował ją nieco. Skoro ludzie mogli mieć tyle pieniędzy, to chyba znaczyło, że starczało również dla tych, co nie mieli jedzenia w garnku, prawda? No tak się przynajmniej działo w jej umyśle, który nie mógł dopuścić do siebie myśli, że ktoś wolałby gromadzić skarby zamiast podzielić się z kimś, żeby zaspokoić jego najbardziej podstawową potrzebę - pusty żołądek. I próżno byłoby jej tłumaczyć, że świat tak nie działa i zapewne nie będzie działać, bo w nerwach jeszcze jebnie takim genjutsu, że cały ten świat cofnie się przed epokę Kredy.
W każdym razie chyba wszyscy znani jej bogowie postanowili z niej zakpić, bo po przejściu dystansu, który według jej matematyki, powinien doprowadzić ją do Domu Eir znalazła się na zakręcie co z nią będzie?, a domu za bardzo nie widziała. Zazwyczaj spokojna duszą zaczęła się strasznie denerwować tym jak bardzo się zagubiła i sama już nie wiedziała kogo ma obwiniać. A co jeśli tu zamarznie i nigdy więcej nie zobaczy już Kaoru, ani Anny? A co jeśli zrobili sobie z niej tylko żarty i tak naprawdę ten budynek nie istnieje? A co jeśli wyprowadzono ją w pole, bo była zbyt dobra w gotowaniu i wszyscy jej zazdrościli?! Tyle pytań, tyle emocji, aż w jednym oczku pojawiła się nawet łezka, którą czym prędzej zmazała nie chcąc być taką mazają Rosią. Miała być Aurorą, wybawczynią bezbronnych! Nie mogła się tu teraz poddać, nieważne jakie przeciwności spotykała na swojej drodze! Czując lekki przypływ sił ruszyła szybszym chodem w stronę, w którą prowadził zakręt w nadziei, że jej się uda. A jeśli nie, to zamierzała zwiedzić każdą uliczkę, nawet jeśli miałaby paść na glebę bez siły!
Atuty
► Pokaż Spoiler | Sensor 2m/120m
SensorAtut wrodzony
Wrodzona zdolność do wyczuwania chakry. Aby wykrywać chakrę, postać musi się w tej kwestii skoncentrować i złożyć pieczęć. Dłuższa koncentracja lub próba robieniu wielu rzeczy naraz może skończyć się potężnym bólem głowy i krwawieniem z nosa. Im dłużej się skupia i koncentruje, tym większy zasięg i dokładność wykrywanej chakry.
Na zasięg wpływa również poziom Kontroli Chakry użytkownika. Jest możliwe wykrywanie bez pieczęci, jednak jest to ciężka sztuka i wymaga posiadania KC rozwiniętego minimum na poziom 7. Zasięgi wtedy nie są również takie imponujące. Wielkie kumulacje chakry, takie jak Bijūdama lub Bijū, jesteśmy w stanie wykryć bez problemu z około kilometra nawet bez składania pieczęci i niezależnie od naszego poziomu KC.
Od 6 rangi w KC możliwe jest wykrywanie jutsu. Łatwiej jest wykrywać techniki ofensywne, jak np. kula ognia, a bardzo trudno techniki bardziej subtelne np. Fūinjutsu. Jeżeli obserwujemy czyjś układ chakry, od tego poziomu wykryjemy też, gdy miesza on ją do jakiegoś jutsu.
Dodatkowo wykrywanie chakry ze złożoną pieczęcią nas kosztuje. Jest to koszt o wysokości połowy techniki B. Możliwe jest zapamiętanie chakry, jednak potrzebny jest do tego dłuższy kontakt z taką osobą. Przyjmujemy że 3 dni spędzone w towarzystwie tej osoby wystarczą na zapamiętanie. Wyjątkiem jest charakterystyczna chakra osoby np. Jinchūriki. Zdolność ta nie jest jednak idealna. Ma problemy z działaniem w tłumach, utrudniając precyzyjne określenie chakry konkretnych osób. Łatwiej wykryć jednak osoby zapamiętane i te z nietypową chakrą.
Dodatkowo osoby wyjątkowo utalentowane w tym zakresie posiadają możliwość rozróżnienia żywiołów chakry, jakimi dana osoba włada, jak bardzo na wykrywaniu musi się koncentrować, jak łatwo rozpoznać chakrę w tłumie czy wykryć sensora, kiedy on nas wykryje. Wymaga to jednak bardzo dużo treningu i uwagi (misja/fabuła po Biegłości związane ze zdolnościami sensorycznymi).
Ranga KCZasięg bez pieczęciZasięg z pieczęcią
72120
Techniki
► Pokaż Spoiler
Chakra 5610
Awatar użytkownika
Fuuka
Posty: 144
Rejestracja: 27 sie 2023, 16:45
Ranga: Muryō no ninja
Discord: virgovern
Karta Postaci:
Punkty Doświadczenia:
Punkty Technik:
Punkty Bonusowe:
Bank:
Osiągnięcia:

Re: Dom Eir

Snow Benevolence: Introduction
tura11
Może i bogatsze i bardziej kolorowe - ale nie oszukujmy się, Fuyu no Kuni pozostawało Fuyu no Kuni. Tu ktoś sikał na ulicy w bok budynku niezbyt się przejmując swoimi działaniami, tam ktoś zataczał pijany z kumplami, a w jednej z bocznych uliczek ktoś dawał sobie w pysk przy udziale kibicującej publiczności. Ale to nie były widoki dla Aurorki. Ona przejmowała się jednym: aby jej oczom w końcu ukazał się dom Eir. I może pewien brunet, który zawrócił jej w głowie. No ileż można chodzić po mieście? Czy ktoś celowo tak wybudował te uliczki, aby zrobić jej na złość? Zmęczenie i głód nie pomagały w tym wszystkim. Dodatkowo, była całkiem pewna, że właśnie obeszła jej cel podróży dookoła, jakby obwodnicą. No cóż, mogła jedynie zgrzytać zębami i pójść dalej. Bo chyba... wszystkie drogi prowadziły do Rzymu? Tylko czasem w przesadnie zawiły sposób.
Rosia postanowiła nie zawracać i iść dalej, tak jak prowadził zakręt. A tam? Prawie skrzyżowanie. Mogła iść w prawo, w lewo albo dalej z drogą - prosto.
Stan postaci
Chakra: 5610
Stan: Lewe żebra bolą jak się je maca, nie przeszkadza to w ruchach. Będzie siniak. Głodna i zmęczona.
Inne
Mapka Anny
Mapa ulic - click me click me~~
  • Czerwone - barykada
    Zielona kropka - Lokalizacja Aurory
    Niebieska kropka - Bank
Ostatnio zmieniony 09 cze 2024, 2:23 przez Fuuka, łącznie zmieniany 1 raz.
Obrazek
memosz frajer kliknął niżej
Oto link do fajnej muzyczki

Awatar użytkownika
Kurama Aurora
Posty: 38
Rejestracja: 03 sty 2024, 14:33
Ranga: Muryō no ninja
Karta Postaci:
Punkty Doświadczenia:
Punkty Technik:
Bank:

Re: Dom Eir

Biedna ona chciała po prostu trafić na miejsce, a tu ciągle jakieś pieprzone(!) skrzyżowania, uliczki, zakręty, budynki. Na rysunku wszystko zdawało się być proste i zrozumiałe, a w rzeczywistości Rosia była już na skraju płaczu. No jak można tak komplikować te sprawy? Dlaczego nie były te domy podpisane, albo coś? Wszystkie zmysły kazały jej usiąść i odpocząć. Ból w żebrach był nie do zniesienia, a do tego było jej zimno i frustracja dawała znać o sobie coraz bardziej. Mimo wszystko kontynuowała swoją drogę chcąc wreszcie dotrzeć na miejsce. Tam gdzie czekał na nią Kaoru i Anna, tam było jej miejsce i nie mogła się poddać. Tak samo jak nie poddałaby się w pomaganiu innym, tak teraz nie mogła poddać się w poszukiwaniu miłości Domu Eir. Pomimo nieprzyjemnego bólu postanowiła podbiec do przodu - przed siebie, tak na wprost. Nie chciała dalej kombinować, ale jeśli będzie musiała to zwiedzi każdą uliczkę.
Atuty
[/spoiler]
Techniki
► Pokaż Spoiler
Chakra 5610
ODPOWIEDZ

Wróć do „Stolica - Samui Machi”