• Ogłoszenia

Wioska Matsumae

Tsuchi no Kuni, lub jak niektórzy mają w zwyczaju je zwać, Kraj Ziemi, stanowił niegdyś jeden z Pięciu Wielkich Krajów Shinobi, będąc tradycyjnie postrzegane przez świat jako spokojne miejsce z wieloma udogodnieniami. Bogata baza rolnicza i górnicza Tsuchi no Kuni jest znana ze swojej rozbudowanej struktury. Tutejszy krajobraz jest dość surowy, z bardzo małą liczbą drzew, a horyzont, jak okiem sięgnąć, nieustannie przedzielają góry. Aktualna sytuacja po likwidacji Iwagakure w Tsuchi no Kuni jest stosunkowo… dobra. Tak jak wiele krajów zaczęło cierpieć na większe ataki bandytów, tak Daimyō Tsuchi zawarł umowę z samurajami z Tetsu no Kuni. Oni użyczali swojego ostrza ku obronie jego kraju, a on zapewniał im większą ilość materiałów potrzebnych do produkcji ich wyposażenia oraz lepszą reputację w pobliskich krainach.
Awatar użytkownika
Tora
Posty: 1624
Rejestracja: 27 kwie 2021, 15:24
Ranga dodatkowa: Główny Moderator Techniczny
Discord: Tora#0227
Karta Postaci:
Punkty Bonusowe:
Techniki:

Re: Wioska Matsumae

Rodzinne Sprawy家事
Seijama part
Sytuacja była dość specyficzna. Niejako napędzana myślą o Uzuiu, Seijama zdecydowała się dalej przeć naprzód. Niestety, trzeba było się przekopać, bo choć śnieg nie był mocno zbity, tak było go sporo. Gdyby nie jej ponadprzeciętna wytrzymałość, pewnie mogłaby czuć się o wiele gorzej od innych w takiej sytuacji, jednak obecnie, poza ciągłym chłodem i wilgocią - jeszcze jej to nie przeszkadzało. Ciężko jednak powiedzieć jak długo by się miała w tym śniegu "taplać", by mieć taki problem. Wykonanie podstawowej techniki ninjutsu wyszło jej bez problemu, a po dłuższej batalii z śniegiem udało jej się natrafić na... lodową ścianę. Ta była półprzezroczysta, jednak zdawała się blokować całkowicie śnieg od strony, gdzie była Yuki. Trochę w dole, przez śnieg przebijało się blade światło z oświetlenia, jakie wcześniej miała kobieta. Teraz jednak... za wiele nie dawało. A przed nią była bariera, a dookoła niej śnieg. Swojej przeciwniczki natomiast nie widziała. I był to problem. Bowiem nadal była w śniegu, przysypana, a więc i czuła, że powoli zaczyna brakować jej tlenu. Szczęśliwie, jej organizm jeszcze był w stanie to znosić. Pytanie tylko... na jak długo?
Uzui part
Uchiha walczył sam ze sobą, jednak ostatecznie zdecydował się wybrać opcję, która w jego mniemaniu bardziej umożliwiała bezpieczeństwo cywila, który obecnie mu pomagał. Nie czuł się może przekonany, jednak w obliczu tej sytuacji, uznał, że była to najlepsza decyzja, jaką tylko mógł podjąć. Może też była to dobra decyzja, gdyż jego wyostrzony zmysł słuchu nie wyłapał żadnych podejrzanych dźwięków i w żadną pułapkę nie wpadli. Ciężko też powiedzieć, by ich współpraca była bez skaz. Moriki definitywnie przeżywał konflikt wewnętrzny, jednak szedł za głosem swojej ukochanej, nawet jeśli było to wbrew jego własnym opiniom. Ostatecznie jednak dotarli do miejsca docelowego, a wspomnienia zaczynały mu potwierdzać, że faktycznie wyszli od boku jednej ze stron. Był to definitywnie jakiś plus. Myśliwy skinął głową, słysząc jego słowa.
-Poczekam. Żona nie dałaby mi spokoju, gdybym was tak zostawił. - odpowiedział szeptem. -W razie czego postaram się ukryć. - powiedział, po czym ostrożnie się wycofał, zapewne szykując sobie odpowiednie miejsce. Uzui mógł też dostrzec, że myśliwy stara się cofać po swoich śladach, zapewne po to, by zamaskować jego przyszłą lokację.

Następnie zaś rozpoczął proces skradania. Trochę ciężko było określić, z której strony miał się ochraniać i przed czym, ale ostrożnie podchodził do klifu, aż w końcu nie miał żadnego krzewu i pozostał po prostu bieg w jego stronę, coby to uniknąć niepożądanego wzroku. Wiatr na urwisku poruszał czasami i skrzypiał drzewami, co zakłócało jego zmysły, choć gdy przemieszczał się między jednym, a drugim krzewem usłyszał jakieś głośniejsze skrzypnięcie. Gdyby jednak obejrzał się wzrokiem w tamtą stronę (bliżej kierunku wskazanego przez myśliwego, aniżeli tego, gdzie udał się Moriki), nie dostrzegłby niczego. Ani ataku, ani innej osoby, ani też zwierzęcia, które mogło spowodować taki odgłos rośliny. Mógł to być także silniejszy podmuch wiatru. Nic jednak w jego stronę nie leciało i mógł ostrożnie zejść po ścianach, gdyż grotę dostrzegł i musiał trochę do niej podejść. Ale rozglądając się dostrzegł coś, co mogło przykuć jego uwagę. Do boków urwiska, tuż nad jaskinią, coś było... przymocowane. Z dystansu ciężko było określić co to takiego, jednak na pewno tego nie było, gdy ostatnio się tutaj znajdywał, schodził i wspinał. Mógł teraz pójść to obejrzeć lub kontynuować drogę do jaskini. Na pewno jednak miejsce to wyglądało inaczej, niż kiedy ostatnio je widział. O ile to faktycznie to miejsce i pamięć nie płata mu figli.
NPCYuki
NPCOchroniarze: Junpei, Shun, Rinnosuke, Shinji, Satoshi, Kōki
NPCZwiadowcy: Kōichi, Hiroshi
NPCKelnerka: Suzu | Myśliwy: Moriki
Stan postaci
Manamatsu Seijama - wewnątrz śniegu zasypana. Może się poruszać, jednak jest chłodno i ubrania zaczynają przemakać
Info od MG
Manamatsu Seijama - nie rozliczyłaś sobie chakry w ostatnim poście, proszę zrób to teraz. Nawet jak nie wiesz czy technika wyjdzie, możesz ją rozliczyć, jeśli by coś stanęło na przeszkodzie - dam znać by zwrócić chakrę.
Awatar użytkownika
Manamatsu Seijama
Posty: 73
Rejestracja: 18 sty 2022, 0:03
Discord: LevelUp#9976
Karta Postaci:
Punkty Doświadczenia:
Punkty Technik:
Techniki:
Bank:

Re: Wioska Matsumae

Sytuacja przestała być taka wesoła, gdy okazało się, że odgradza ją lodowa ściana. Pierwszą myślą było siarczyste Kuso pod nosem, lecz kolejną... Cóż. Potem nastąpiła wisielcza myśl, że może jest tu zamknięta ze wszystkich stron. Powoli oddech zaczynał przychodzić jej z trudem. Jeszcze nie panikowała. Przez głowę szybko przeleciał jej śmiały pomysł. Skoro pomiędzy nią a Yuki znajduje się bariera, to w zasadzie można powiedzieć, że jest w pewnym sensie bezpieczna. Postanowiła więc wyciągnąć z torby pusty zwój. Co prawda taka akcja przerwie działanie kawarimi, ale była w tej chwili chyba bardziej konieczna. Po raz kolejny więc złożyła kilka pieczęci i podjęła próbę zapieczętowania otaczającego ją śniegu w zwoju. Nie wiedziała jak dużo go było, ale może w ten sposób oczyści korytarz z tego białego gówna. A potem... Cholera wie. Nic nie widziała, ale jeśli uda jej się znaleźć z dala od tego światełka, to Yuki też jej nie zobaczy. Jej piekielne Kekkei Genkai jest naprawdę uporczywe i może być wciąż bardzo niebezpieczne. Tym razem, jeśli uda jej się uporać z tym śniegiem, spróbuje usunąć się w cień i przeanalizować sytuację, w jakiej się znalazła.
► Pokaż Spoiler
3190-10-50=3130 (faktycznie, zapomniałem rozliczyć kawarimi w poprzednim, sorki)
Fūin no Jutsu | Sealing Technique封印の術
KlasyfikacjaFūinjutsu, Technika Pieczętująca
PieczęciePies → Smok → Wół → Szczur → Baran
KosztStandardowy (pieczętowanie)
Brak (odpieczętowanie)
Zasięg1m
Wymagania---
Jutsu wymagane do pieczętowania przedmiotów w zwojach. Mając przygotowane przedmioty, po złożeniu pieczęci ninja może zamknąć je w środku zwoju. Zbawienie dla osób, które mają potrzebę noszenia ze sobą wielu rzeczy, które normalnie nie zmieściłyby się we wszystkich torbach i plecaku. Zwoje mają różne pojemności, zaś przedmioty zajmują różną ilość miejsca. Pieczętowany przedmiot może być maksymalnie metr od zwoju. Odpieczętowanie zawartości, bez względu na ilość wyciąganych obiektów, jest darmowe. Wymagana jest minimalna zdolność Kontroli Chakry (1), która pozwoliłaby przesłać niewielki impuls. Zwój z zawartością zapieczętowaną przez jedną osobę, może odpieczętować inna osoba zaznajomiona z techniką. Ponadto zawartość zwoju jest "zamrożona" w czasie. Oznacza to, że wszelakie obiekty mające skłonność do psucia się w czasie, będą po dłuższym czasie nienaruszone. Jedzenie będzie tak samo smaczne, a trzymane zapieczętowane narządy w takim stanie, w jakim zostały zamknięte. Doszczętne zniszczenie zwoju niszczy zamknięte w nim obiekty.
Ostatnio zmieniony 06 lis 2022, 0:25 przez Manamatsu Seijama, łącznie zmieniany 1 raz.
Awatar użytkownika
Uchiha Uzui
Posty: 281
Rejestracja: 16 sty 2022, 19:44
Ranga: Muryō no ninja
Discord: Uchiha Uzui#7702
Karta Postaci:
Punkty Doświadczenia:
Punkty Technik:
Punkty Bonusowe:
Techniki:
Bank:

Re: Wioska Matsumae

Z każdym kolejnym przebytym metrem Uzui utwierdzał się w przekonaniu, że dotarł do miejsca docelowego. Bez wątpienia jaskinia, którą widział była tą samą, w której nocowali wraz ze swoją przyjaciółką. Nie podobał mu się tylko fakt, że nigdzie dookoła nie ma śladu po Seijamie, Yuki i jej trupie... Czyżby wszyscy byli już wewnątrz niej? Tak podpowiadała mu logika, aczkolwiek nie mógł mieć pewności, że tak właśnie jest. Nie tracił więc skupienia i w dalszym ciągu wypatrywał niebezpieczeństw w postaci wrogów lub pułapek. Będąc w odległości 20 m. dostrzegł nad wejściem coś, czego z pewnością wcześniej tutaj nie było. Niestety nie był w stanie stwierdzić, co to, a przynajmniej nie z takiego dystansu. W normalnych okolicznościach zdecydowałby się na podejście bliżej i sprawdzenie przedmiotów, ale ich obecność sugerowała iż ktoś musiał już tu być, a może nawet dalej jest...
Nie chcąc ryzykować, złożył pieczęć konfrontacji potrzebną do przejścia przez barierę Sunijki, a następnie serię tych, których wymagała od niego technika dotonu. Świadom lokalizacji groty wniknął w klif przemieszczając się wpierw o jakieś 6 m. wgłąb niego i tak ukryty ruszył przed siebie z zamiarem wyłonienia się wewnątrz jaskini. Rzecz jasna, podczas wychodzenia rozejrzał się dookoła i dopiero po upewnieniu, że nie został wykryty wyszedł z niej w całości. O ile jego zdolności bezszelestnego poruszania nie sprawdzały się na śniegu, o tyle tutaj miały prawo bytu i dawały mu swego rodzaju przewagę. Zamierzał z tego faktu skorzystać przy poszukiwaniu przyjaciółki toteż kroczył powoli, wzdłuż ścian - tak jak przystało na prawdziwego ninje.
► Pokaż Spoiler
Doton: Dochū Eigyo no Jutsu | Earth Release: Underground Projection Fish Technique土遁・土中映魚の術­
KlasyfikacjaDoton, Transformacja Natury
PieczęcieWąż → Smok → Zając → Pies → Małpa → Wąż
KosztStandardowy na turę
ZasięgNa siebie
Wymagania---
Technika umożliwiająca wchodzenie w ziemię i przemieszczanie się pod nią. Technika ta, w przeciwieństwie do Doton: Chika Hitoku, nie zostawia śladów w miejscu wejścia. No i oczywiście - umożliwia przemieszczanie się pod nią, także nie pozostawiając żadnych śladów. Minusem jest to, że tempo przemieszczania się i "wchłaniania" jest równe prędkości zwykłego marszu postaci.

Posiadając rangę B w Doton możemy pominąć połowę pieczęci potrzebnych do użycia tej techniki.
Posiadając rangę S w Doton technikę możemy wykonać wykorzystując do niej tylko pieczęć węża.
Posiadając Specjalizację w Doton prędkość przemieszczania się pod ziemią jest porównywalna do biegu postaci.
BezszelestnyAtut nabyty
Postać potrafi przemieszczać się niemalże bez wydawania jakiegokolwiek dźwięku. Dzięki temu wręcz idealnie nadaje się do zadań wymagających ciszy i dyskrecji.

Ulepszony zmysł SłuchuAtut nabyty
Atut wielokrotnego wyboru. Oznacza to, że postać ma bardziej wyczulony wybrany zmysł. Atut ten ściśle współpracuje z Refleksem, znacząco zwiększając jego możliwości. Jeżeli atrybut ten umożliwia np. dostrzeżenie szczegółu z dwudziestu metrów - posiadacze tego atutu ze zmysłem wzroku ten sam szczegół dostrzegą z dwukrotnie większej odległości itd. Analogicznie, jeśli wzmocniony zmysł wykrywa coś z dystansu dwudziestu metrów - osoby z wyższą wartością atrybuty Refleks wykryją coś z dalszego dystansu. Wyróżnia się pięć zmysłów:
  1. Wzrok - wzmocnienie tego zmysłu zapewnia postaci lepszy wzrok, pozwalając patrzeć dalej i dostrzegać szczegóły tam, gdzie nikt inny by się ich nie dopatrzył. Postać też lepiej widzi przez dym czy inne warunki, które utrudniają wizję.
  2. Słuch - wzmocnienie tego zmysłu sprawia, że postać jest bardziej wyczulona na źródła dźwięków dookoła niej. Usłyszy jak trawa się ugina za nią czy oddech oddalonego nawet o dwadzieścia metrów przeciwnika, a podczas snu - może obudzić (jeśli użytkownik tego chce) go nawet najcichszy dźwięk, przez co bardzo ciężko ją zaskoczyć. Jeśli jednak przeciwnik np. ukrywa swój oddech i w miarę możliwości ogranicza wydawane dźwięki, wówczas dystans ten maleje, choć w pobliżu 5 metrów od użytkownika naprawdę trzeba się postarać.
  3. Smak - wzmocnienie tego zmysłu, choć nie posiada zastosowania stricte bojowego, pozwala natomiast niemalże od razu rozpoznać skład czegokolwiek co tylko spróbujemy, a także określić, czy będzie to miało pozytywny, czy negatywny wpływ na użytkownika. Nawet, jeśli trucizna nie posiada smaku sama w sobie, tak osoba, z tym wzmocnieniem wyczuje, że w napoju czy potrawie jest coś więcej, co wpłynęło na smak. Dodatkowo, jest w stanie jasno określić, składniki potraw.
  4. Węch - wzmocnienie tego zmysłu sprawia, że użytkownik jest w stanie zmienić się w prawdziwego psa tropiącego, bez potrzeby użycia specjalistycznych technik. Bez problemu zapamiętuje zapach swojego celu i jest w stanie go śledzić, nawet gdy ten jest oddalony o 2.5km od użytkownika. Umożliwia to także lokalizację osoby w przestrzeni, gdy np. jest ciemno, dostarczając informację o źródle zapachu w promieniu 10 metrów od użytkownika, choć jest to tylko ogólny kierunek, a nie dokładna lokalizacja. Warunki atmosferyczne, jak np. wiatr, mogą dodatkowo utrudnić tropienie.
  5. Dotyk - wzmocnienie tego zmysłu sprawia, że użytkownik jest w stanie wykryć najdrobniejsze zmiany w fakturze zarówno przedmiotów, jak i osób. Ba! Nawet nie musi dotykać ich bezpośrednio dłonią - jakakolwiek część ciała jest w stanie to wykryć, także najdrobniejszy impuls. W trakcie walki, pozwala także odczuć, jak ataki wypływają na ciało i elementy pancerza przeciwnika, przez co dłuższa, analityczna walka, może takiej osobie dostarczyć cennych informacji o słabych punktach, a receptory na skórze wykryją nawet najdrobniejszą zmianę temperatury - także tę nienaturalną, wywołaną np. jakimś jutsu.
Przyśpieszone składanie pieczęciAtut nabyty
Pieczęci w swoim zamyśle mają tylko uprościć korzystanie z chakry i jej koncentrowanie. Oznacza to, że odpowiednio utalentowane osoby są w stanie zmniejszyć ilość pieczęci potrzebnych do użycia jutsu. Osoby z tym atutem są w stanie zredukować ilość potrzebnych pieczęci do wykonania jutsu o 33%. Jeśli postać ponadto posiada specjalizacją bądź sennina w danej dziedzinie może zredukować ilość pieczęci do 50%. Ilość pieczęci po ich redukcji jest zaokrąglana w górę. Nie ma możliwości całkowitego pominięcia pieczęci. Działa to analogicznie także w przypadku technik, które nie posiadają pieczęci, ale czas kumulacji chakry jest równy złożeniu x pieczęci. W tym przypadku atut ten redukuje czas kumulacji chakry.
Chakra: 18.500 - 50 = 18.450
Ostatnio zmieniony 06 lis 2022, 13:12 przez Uchiha Uzui, łącznie zmieniany 2 razy.
Obrazek
Awatar użytkownika
Tora
Posty: 1624
Rejestracja: 27 kwie 2021, 15:24
Ranga dodatkowa: Główny Moderator Techniczny
Discord: Tora#0227
Karta Postaci:
Punkty Bonusowe:
Techniki:

Re: Wioska Matsumae

Rodzinne Sprawy家事
Seijama part
Brak tlenu, światła i przeciwnika, który niedawno się tu znajdował, na pewno nie napawał optymizmem. Wręcz przeciwnie chciałoby się powiedzieć, jednak Seijama nie mogła się poddać i nawet nie planowała. Yuki zniknęła jej z oczu, jednak między nimi była bariera. Założenie, że była bezpieczna mogło nie być tak bardzo bezpodstawne, jednak miała inne problemy na głowie (dosłownie), aniżeli to, czy kobieta po drugiej stronie nie szykuje czegoś bardzo niebezpiecznego. Postanowiła więc spróbować zrobić coś, w czym niejako się specjalizowała. W technikach pieczętujących. Nigdy wcześniej śniegu nie pieczętowała, jednak nie widziała innego wyjścia. Po odpowiednim przygotowaniu zwoju i złożeniu pieczęci użyła Fūin no Jutsu, jednak zdawać by się mogło, że nie było to takie proste. Jednak nie była amatorką w tym zakresie. Znała wszak jeszcze taką technikę jak Sukoshi Mizuba, przez co cały proces poszedł dość sprawnie i w ogóle był możliwy, choć bardziej chakrożerny niż zakładała. Mogła jednak wycofać się bliżej wejścia do pomieszczenia, poza zasięg światła i w spokoju czekać. Mogła też wziąć ze sobą swój przemoczony płaszcz, który wcześniej wykorzystała do Kawarimi no Jutsu. Miała spokój. Tak by się przynajmniej zdawało. Jednak na jak długo? I czy faktycznie ma ten spokój?
Uzui part
Uchiha zdecydował się zignorować tajemnicze przedmioty. Te może i były "tuż" nad grotą, jednak określenie to mogło być lekko mylące. Były niemalże w prostej lini nad nią, niewiele odchodząc od pionu, w którym się znajdowała. Były jednak tuż przy boku, skraju urwiska na samej górze, przez co dystans utrudniał mu dostrzeżenie o co dokładnie chodziło. Czy zignorowanie tego miało w przyszłości się na nim odegrać? Tego nie wiedział i lepiej było liczyć, że tak się nie stanie. Złożył pieczęć, unikając tym samym ewentualnych skutków ubocznych techniki, jaką Seijama zabezpieczyła to miejsce. Głupio bowiem byłoby wpaść w pułapkę swojej własnej towarzyszki. Następnie zaś wniknął w skałę i przeszedł do korytarza.

Kamienne ściany jaskini nie były oświetlone, nie licząc bladego światła niewielu ostałych kwiatów na końcu tunelu. W nim też nikogo nie dostrzegł, ale dostrzegł coś, czego wcześniej nie widział. Korytarz, który był zbyt gładko wycięty by był naturalny. W mroku średnio widział co tam się znajdowało, jednak szybko stało się klarowne, że nie był on dziełem matki natury, a człowieka. A wewnątrz niego dostrzegł w oddali słabe zielonkawe światło i... Seijamę. Sunijka była przemoczona, co w obecnym klimacie na pewno nie było dobre w dłuższej perspektywie czasu. Jeszcze go nie dostrzegła, wpatrując się w głąb korytarza.
NPCYuki
NPCOchroniarze: Junpei, Shun, Rinnosuke, Shinji, Satoshi, Kōki
NPCZwiadowcy: Kōichi, Hiroshi
NPCKelnerka: Suzu | Myśliwy: Moriki
Stan postaci
Manamatsu Seijama - wewnątrz śniegu zasypana. Może się poruszać, jednak jest chłodno i ubrania zaczynają przemakać
Info od MG
Manamatsu Seijama - nic się nie stało ;) do kosztu Fūin no Jutsu dodaj jeszcze standardowy koszt C. Jeden mały zwój w pełni zapełniony śniegiem i roztopioną wodą
Uchiha Uzui - odejmij sobie koszt B za Gofū Kekkai Tōge no Jutsu
Awatar użytkownika
Uchiha Uzui
Posty: 281
Rejestracja: 16 sty 2022, 19:44
Ranga: Muryō no ninja
Discord: Uchiha Uzui#7702
Karta Postaci:
Punkty Doświadczenia:
Punkty Technik:
Punkty Bonusowe:
Techniki:
Bank:

Re: Wioska Matsumae

Obecność tych nietypowych kwiatów potwierdzała iż Uzui znajduje się w tej samej jaskini, co dwie noce temu. Nie widział jednak ani swojej przyjaciółki, ani Yuki lecz po paru sekundach, gdy wzrok przyzwyczaił się już do mroku, dostrzegł coś, czego ostatnim razem z pewnością tutaj nie bylo. Chodzi mianowicie o wyrwę w ścianę i korytarz prowadzący do... No właśnie, dokąd? Tego jeszcze nie wiedział, więc postanowił to sprawdzić w dalszym ciągu przemieszczając się w całkowitej ciszy i zważając na potencjalne zagrożenia. Ostrożne wejrzenie w głąb tunelu pozwoliło mu dostrzec jakąś posturę, a także coś kilka m. przed nią.
-Sei? - pomyślał po dokładniejszym przyjrzeniu się, jest ciemno, aczkolwiek podróżuje z nią od dawna przez co udało mu się ją rozpoznać. Żyje. Odetchnął z ulgą, można wręcz powiedzieć, że spadł mu kamień z serca. Obawiał się jednak, że to nie koniec jego zadania, bo nigdzie nie dostrzegał fałszywej panienki. Podchodząc po cichu, zaszedł ją od tyłu i zakrył usta dłonią, by czasem nie wydała z siebie niepotrzebnych dźwięków.
- To ja, Uzui. Co się dzieje? - powiedział szeptem wychylając się głową przez jej ramię, co by mogła się w tym fakcie utwierdzić. Niemalże natychmiastowe przejście do pytania nie powinno nikogo dziwić, na ten moment tylko tyle, co streścił mu myśliwy. Uzyskanie owych informacji było kluczowe, by mógł w ogóle podjąć jakieś działania. Oczywiście przez cały czas wsłuchiwał się w otoczenie i gotów był zareagować na ewentualne ataki.
► Pokaż Spoiler
BezszelestnyAtut nabyty
Postać potrafi przemieszczać się niemalże bez wydawania jakiegokolwiek dźwięku. Dzięki temu wręcz idealnie nadaje się do zadań wymagających ciszy i dyskrecji.

Ulepszony zmysł SłuchuAtut nabyty
Atut wielokrotnego wyboru. Oznacza to, że postać ma bardziej wyczulony wybrany zmysł. Atut ten ściśle współpracuje z Refleksem, znacząco zwiększając jego możliwości. Jeżeli atrybut ten umożliwia np. dostrzeżenie szczegółu z dwudziestu metrów - posiadacze tego atutu ze zmysłem wzroku ten sam szczegół dostrzegą z dwukrotnie większej odległości itd. Analogicznie, jeśli wzmocniony zmysł wykrywa coś z dystansu dwudziestu metrów - osoby z wyższą wartością atrybuty Refleks wykryją coś z dalszego dystansu. Wyróżnia się pięć zmysłów:
  1. Wzrok - wzmocnienie tego zmysłu zapewnia postaci lepszy wzrok, pozwalając patrzeć dalej i dostrzegać szczegóły tam, gdzie nikt inny by się ich nie dopatrzył. Postać też lepiej widzi przez dym czy inne warunki, które utrudniają wizję.
  2. Słuch - wzmocnienie tego zmysłu sprawia, że postać jest bardziej wyczulona na źródła dźwięków dookoła niej. Usłyszy jak trawa się ugina za nią czy oddech oddalonego nawet o dwadzieścia metrów przeciwnika, a podczas snu - może obudzić (jeśli użytkownik tego chce) go nawet najcichszy dźwięk, przez co bardzo ciężko ją zaskoczyć. Jeśli jednak przeciwnik np. ukrywa swój oddech i w miarę możliwości ogranicza wydawane dźwięki, wówczas dystans ten maleje, choć w pobliżu 5 metrów od użytkownika naprawdę trzeba się postarać.
  3. Smak - wzmocnienie tego zmysłu, choć nie posiada zastosowania stricte bojowego, pozwala natomiast niemalże od razu rozpoznać skład czegokolwiek co tylko spróbujemy, a także określić, czy będzie to miało pozytywny, czy negatywny wpływ na użytkownika. Nawet, jeśli trucizna nie posiada smaku sama w sobie, tak osoba, z tym wzmocnieniem wyczuje, że w napoju czy potrawie jest coś więcej, co wpłynęło na smak. Dodatkowo, jest w stanie jasno określić, składniki potraw.
  4. Węch - wzmocnienie tego zmysłu sprawia, że użytkownik jest w stanie zmienić się w prawdziwego psa tropiącego, bez potrzeby użycia specjalistycznych technik. Bez problemu zapamiętuje zapach swojego celu i jest w stanie go śledzić, nawet gdy ten jest oddalony o 2.5km od użytkownika. Umożliwia to także lokalizację osoby w przestrzeni, gdy np. jest ciemno, dostarczając informację o źródle zapachu w promieniu 10 metrów od użytkownika, choć jest to tylko ogólny kierunek, a nie dokładna lokalizacja. Warunki atmosferyczne, jak np. wiatr, mogą dodatkowo utrudnić tropienie.
  5. Dotyk - wzmocnienie tego zmysłu sprawia, że użytkownik jest w stanie wykryć najdrobniejsze zmiany w fakturze zarówno przedmiotów, jak i osób. Ba! Nawet nie musi dotykać ich bezpośrednio dłonią - jakakolwiek część ciała jest w stanie to wykryć, także najdrobniejszy impuls. W trakcie walki, pozwala także odczuć, jak ataki wypływają na ciało i elementy pancerza przeciwnika, przez co dłuższa, analityczna walka, może takiej osobie dostarczyć cennych informacji o słabych punktach, a receptory na skórze wykryją nawet najdrobniejszą zmianę temperatury - także tę nienaturalną, wywołaną np. jakimś jutsu.

Chakra: 18.450 - 250 (za Gofuu w poprzedniej) = 18.200
Ostatnio zmieniony 12 lis 2022, 12:31 przez Uchiha Uzui, łącznie zmieniany 3 razy.
Obrazek
Awatar użytkownika
Manamatsu Seijama
Posty: 73
Rejestracja: 18 sty 2022, 0:03
Discord: LevelUp#9976
Karta Postaci:
Punkty Doświadczenia:
Punkty Technik:
Techniki:
Bank:

Re: Wioska Matsumae

Uciekała się do naprawdę podstawowych i prymitywnych sztuczek. Z drugiej jednak strony, możnaby rzec, iż było to całkiem kreatywne z jej strony. Grunt, że udało jej się wydostać z pułapki i schować się chwilowo w cieniu. Yuki odgrodziła się lodową ścianą... Czy chciała ruszyć dalej, odcinając Sunijce możliwość pogoni? Czy może chodziło o coś innego. Nie ważne. Miała teraz chwilę na zastanowienie się. Na obmyślenie planu. Co dalej, co dalej... Nie spodziewała się teraz zostać dostrzeżona przez nikogo. A jednak. Zdziwiła się, odruchowo łapiąc nadgarstek dłoni, która ją kneblowała. Uścisk był mocny, napędzany adrenaliną. Zamarła jednak niemal momentalnie, gdy usłyszała znajomy głos i słowa jakie wypowiada. Nieoczekiwanie zalała ją fala radości. Miała ochotę odwrócić się i rzucić mu się na szyję. Powstrzymała jednak swe dziecinne odruchy, zastygając w bezruchu, a gdy jego uścisk zelżał, wzięła głęboki wdech.
- Yuki to wariatka - niemal warknęła półszeptem - Chciała mnie zabić. Rzecz jasna wie coś o moim ojcu, tylko udawała głupią. Szukała jego laboratorium, dlatego zaprowadziłam ją tu. Wygląda na to że... Znalazłyśmy. - Raport był szybki, niemal żołnierski. Seiyori często w ten sposób mówił. Chyba udzieliła jej się wojskowa tradycja ojca.
- Przed nami jest lodowa ściana, którą stworzyła. Uzui, ona włada lodem - szepnęła jeszcze, wciąż wpatrując się w pustkę przed sobą, oczekując nieoczekiwanego. Czy Yuki ma dla nich jakąś kolejną niespodziankę?
Awatar użytkownika
Tora
Posty: 1624
Rejestracja: 27 kwie 2021, 15:24
Ranga dodatkowa: Główny Moderator Techniczny
Discord: Tora#0227
Karta Postaci:
Punkty Bonusowe:
Techniki:

Re: Wioska Matsumae

Rodzinne Sprawy家事
Choć przez przeciwności losu, a może i zakulisowe działania Yuki i jej ekipy, duet został rozdzielony, tak teraz... byli ponownie razem. Uzui za bardzo nie wiedział co się tu działo, więc jedyne co mógł zrobić, to zapytać o to swoją towarzyszkę. Ta w miarę możliwości zdała krótki i rzeczowy raport, dość szybko wdrażając go we wszystkie najnowsze informacje, dotyczące wydarzeń, jakie miały miejsce wcześniej. Brakowało może dokładniejszych szczegółów, jednak by się zapoznać ze wszystkim poświęciliby zdecydowanie zbyt dużo czasu. Teraz jednak było trochę lepiej, a Uzui mógł nawet dostrzec lodową barierę, która utrudniała dalszy widok w korytarzu, choć nie w pełni. Blade zielone światło z kolei pochodziło z giętkiego kijka, używanego niekiedy do badania ciemnych pomieszczeń i znajdowało się przed barierą. Nie dawało go zbyt wiele, a półprzezroczysty lód na swój sposób wypaczał widok, uniemożliwiając dostrzeżenie większych szczegółów, gdyby zdecydowali się podejść i sprawdzić co widzą dalej.

Po chwili jednak rozległo się ciche brzęczenie i z niejakim trzaskiem fragment po fragmencie zaczął się oświetlać bladym światłem. Lampy były dość masywne, przypominające szkolne, jednak widać było, że miejscami już nie działały, najwyraźniej nadgryzione zębem czasu i długiego nieużytku. Jednak się zapaliły. Ciężko było określić Seijamie po jakim czasie odkąd ona i Yuki się... rozdzieliły, jednak pewnym było to, że wcześniej zasilanie nie działało. O czym oczywiście Uzui nie wiedział. A o jak wielu rzeczach dotyczących tego miejsca nie wiedziała sama Manamatsu? Byli troszkę jak dzieci we mgle.
NPCYuki
NPCOchroniarze: Junpei, Shun, Rinnosuke, Shinji, Satoshi, Kōki
NPCZwiadowcy: Kōichi, Hiroshi
NPCKelnerka: Suzu | Myśliwy: Moriki
Stan postaci
Manamatsu Seijama - wychłodzona i przemoczona
Info od MG
Manamatsu Seijama - zaktualizuj chakrę
Awatar użytkownika
Uchiha Uzui
Posty: 281
Rejestracja: 16 sty 2022, 19:44
Ranga: Muryō no ninja
Discord: Uchiha Uzui#7702
Karta Postaci:
Punkty Doświadczenia:
Punkty Technik:
Punkty Bonusowe:
Techniki:
Bank:

Re: Wioska Matsumae

Mina przyjaciółki i roztrzęsiony głos mówiły mu więcej niż potrzeba. Miał już okazję widzieć ją w takim stanie, możnaby powiedzieć iż historia kołem się toczy... To co powiedziała w żaden sposób nie zaskakiwało. Już wcześniej miał złe przeczucia, co do panienki. Jedynie informacja na temat władania lodem wzbudziła w nim pewien niepokój. Nie przypuszczał, że mają do czynienia z ninja, a co gorsza oznacza to, że cała reszta również może nimi być.
- Co z jej ludźmi? Nie spotkałem nikogo na zewnątrz. - zapytał kładąc dłoń na jej ramieniu dłoń z zamiarem ogrzania jedną z elementarnych technik żywiołu ognia. Na pewno nie wystarczy to, by wysuszyć jej przemoczone ciuchy, ale powinno pomóc na jakiś czas.
Gdy tylko utwierdził się, że wyziębienie ustało, spojrzał na rozrzarzające się lampy. Musiała znaleźć zasilanie więc i dotrzeć do laboratorium. Nie ma żadnej pewności, że grota jest jedyną, prowadzącą tam drogą ale warto ją zabezpieczyć. Złożyl więc odpowiednie pieczęcie i przyłożył otwarte dłonie do ziemi w celu stworzenia kamiennej ściany przy tunelu, tak by nie można było tu wejść, ani stąd wyjść. Po tym podniósł się do pionu, wyszedł naprzeciw lodowego tworu i składając kolejne znaki, zionął w niego stałym strumieniem ognia, by ten się rozpuścił.
- Chodźmy. - powiedział zdeterminowanym głosem. Jego intencje były, aż nader przejrzyste - oko za oko, ząb za ząb. Idąc już w głąb korytarza użył techniki henge, by przybrać wygląd Seijamy dokładnie w takim stanie, w jakim ją tu spotkał. Nie musiał jej tłumaczyć planu, działają już razem od dawna. Wyczulony na wszelkiego rodzaju pułapki i podejrzane przedmioty oraz dźwięki szedł poszukując wzrokiem swojego celu - Yuki.
► Pokaż Spoiler
BezszelestnyAtut nabyty
Postać potrafi przemieszczać się niemalże bez wydawania jakiegokolwiek dźwięku. Dzięki temu wręcz idealnie nadaje się do zadań wymagających ciszy i dyskrecji.

Ulepszony zmysł SłuchuAtut nabyty
Atut wielokrotnego wyboru. Oznacza to, że postać ma bardziej wyczulony wybrany zmysł. Atut ten ściśle współpracuje z Refleksem, znacząco zwiększając jego możliwości. Jeżeli atrybut ten umożliwia np. dostrzeżenie szczegółu z dwudziestu metrów - posiadacze tego atutu ze zmysłem wzroku ten sam szczegół dostrzegą z dwukrotnie większej odległości itd. Analogicznie, jeśli wzmocniony zmysł wykrywa coś z dystansu dwudziestu metrów - osoby z wyższą wartością atrybuty Refleks wykryją coś z dalszego dystansu. Wyróżnia się pięć zmysłów:
  1. Wzrok - wzmocnienie tego zmysłu zapewnia postaci lepszy wzrok, pozwalając patrzeć dalej i dostrzegać szczegóły tam, gdzie nikt inny by się ich nie dopatrzył. Postać też lepiej widzi przez dym czy inne warunki, które utrudniają wizję.
  2. Słuch - wzmocnienie tego zmysłu sprawia, że postać jest bardziej wyczulona na źródła dźwięków dookoła niej. Usłyszy jak trawa się ugina za nią czy oddech oddalonego nawet o dwadzieścia metrów przeciwnika, a podczas snu - może obudzić (jeśli użytkownik tego chce) go nawet najcichszy dźwięk, przez co bardzo ciężko ją zaskoczyć. Jeśli jednak przeciwnik np. ukrywa swój oddech i w miarę możliwości ogranicza wydawane dźwięki, wówczas dystans ten maleje, choć w pobliżu 5 metrów od użytkownika naprawdę trzeba się postarać.
  3. Smak - wzmocnienie tego zmysłu, choć nie posiada zastosowania stricte bojowego, pozwala natomiast niemalże od razu rozpoznać skład czegokolwiek co tylko spróbujemy, a także określić, czy będzie to miało pozytywny, czy negatywny wpływ na użytkownika. Nawet, jeśli trucizna nie posiada smaku sama w sobie, tak osoba, z tym wzmocnieniem wyczuje, że w napoju czy potrawie jest coś więcej, co wpłynęło na smak. Dodatkowo, jest w stanie jasno określić, składniki potraw.
  4. Węch - wzmocnienie tego zmysłu sprawia, że użytkownik jest w stanie zmienić się w prawdziwego psa tropiącego, bez potrzeby użycia specjalistycznych technik. Bez problemu zapamiętuje zapach swojego celu i jest w stanie go śledzić, nawet gdy ten jest oddalony o 2.5km od użytkownika. Umożliwia to także lokalizację osoby w przestrzeni, gdy np. jest ciemno, dostarczając informację o źródle zapachu w promieniu 10 metrów od użytkownika, choć jest to tylko ogólny kierunek, a nie dokładna lokalizacja. Warunki atmosferyczne, jak np. wiatr, mogą dodatkowo utrudnić tropienie.
  5. Dotyk - wzmocnienie tego zmysłu sprawia, że użytkownik jest w stanie wykryć najdrobniejsze zmiany w fakturze zarówno przedmiotów, jak i osób. Ba! Nawet nie musi dotykać ich bezpośrednio dłonią - jakakolwiek część ciała jest w stanie to wykryć, także najdrobniejszy impuls. W trakcie walki, pozwala także odczuć, jak ataki wypływają na ciało i elementy pancerza przeciwnika, przez co dłuższa, analityczna walka, może takiej osobie dostarczyć cennych informacji o słabych punktach, a receptory na skórze wykryją nawet najdrobniejszą zmianę temperatury - także tę nienaturalną, wywołaną np. jakimś jutsu.
Taiyō Sesshoku | Touch of the Sun太陽接触
KlasyfikacjaKaton, Transformacja Natury
Pieczęcie---
KosztStandardowy na turę (minimum 3)
ZasięgNa siebie
WymaganiaKaton D
Ninja jest w stanie ogrzać własny organizm. Poprzez ostrożne kumulowanie chakry ognia i rozprowadzenie jej po ciele, możliwe jest sprowadzenie jej do zdrowej temperatury bądź niewiele większej, acz nie zagrażającej zdrowiu. Technika jest skuteczna tak długo, jak wychłodzenie spowodowane jest naturalnymi warunkami, a nie sztukami ninja wykorzystującymi chakrę. Jej skuteczność spada również w wypadku ekstremalnych warunków pogodowych, podczas których przeżycie ze względu na zbyt niskie temperatury jest bardzo nikłe. W takim przypadkach technika spowalnia wychłodzenie, będąc w stanie kupić takowej osobie nieco czasu. Ile zaś, określa MG prowadzący wątek. Utrzymując z kimś kontakt fizyczny możliwe jest użycie techniki na ów osobie bądź nawet przedmiocie. Niemożliwe jest jednak wykorzystywanie jej do ogrzewania jednocześnie siebie i drugiej osoby/obiektu. Płacąc potrójny koszt na turę ninja jest w stanie ogrzać się na znacznie dłuższy czas. Technika staje się tak samo skuteczna podczas ekstremalnych warunkach pogodowych, jak w przypadku tych łagodniejszych. Nie chroni jednak przed innymi skutkami ubocznymi przebywania na mrozie.
Doton: Doryūheki | Earth Release: Earth-Style Wall土遁・土流壁­
KlasyfikacjaDoton, Transformacja Natury
PieczęcieBaran → Pies → Wół → Wąż
KosztRóżny
Zasięg15 metrów
Wymagania---
DodatkoweTechnika kosztuje 10PT
Technika tworząca prostopadłościenną, grubą ścianę. Kosztem standardowym jesteśmy w stanie utworzyć mur o wymiarach 5x3x1m (15 m3). Wymiarami można dowolnie manipulować w granicach tejże objętości. Powielając koszt techniki jesteśmy w stanie utworzyć wiele identycznych ścian. Dodatkowo, można ją wykonać razem z towarzyszami, tworząc tym samym długi mur. Technika ta, podobnie jak wiele innych na przestrzeni wieków, stała się centrum wszystkich technik tworzących bariery. Mimo więc bycia sklasyfikowaną jako technika rangi C, jej moc znajduje się w przedziale od D do S.
  • D: koszt równy standardowemu kosztowi rangi D. Zasięg bazowy tj. 15 metrów. Tworzona ściana posiada objętość 10 m3;
  • C: koszt równy standardowemu kosztowi rangi C. Po złożeniu pieczęci należy koncentrować chakrę przez czas równy złożeniu jednej pieczęci. Czas ten może być zredukowany przez odpowiednie atuty, wówczas czas składania pieczęci i koncentracji liczony jest jako wspólny. Zasięg zwiększony o 5 metrów. Tworzona ściana posiada objętość 15 m3;
  • B: koszt równy standardowemu kosztowi rangi B. Po złożeniu pieczęci należy koncentrować chakrę przez czas równy złożeniu dwóch pieczęci. Czas ten może być zredukowany przez odpowiednie atuty, wówczas czas składania pieczęci i koncentracji liczony jest jako wspólny. Zasięg zwiększony o 5 metrów. Tworzona ściana posiada objętość 20 m3. Wymagania: Doton B;
  • A: koszt równy standardowemu kosztowi rangi A. Po złożeniu pieczęci należy koncentrować chakrę przez czas równy złożeniu czterech pieczęci. Czas ten może być zredukowany przez odpowiednie atuty, wówczas czas składania pieczęci i koncentracji liczony jest jako wspólny. Zasięg zwiększony o 5 metrów. Tworzona ściana posiada objętość 25 m3. Wymagania: Doton A;
  • S: koszt równy standardowemu kosztowi rangi S. Po złożeniu pieczęci należy koncentrować chakrę przez czas równy złożeniu jedenastu pieczęci. Czas ten może być zredukowany przez odpowiednie atuty, wówczas czas składania pieczęci i koncentracji liczony jest jako wspólny. Zasięg zwiększony o 5 metrów. Tworzona ściana posiada objętość 35 m3. Wymagania: Doton S;
Posiadając rangę S w Doton można manipulować kształtem i wyglądem bariery, tworząc coś więcej niż prostopadłościenne obiekty. Możliwe jest więc tworzenie rzeźb, swoistych "pokojów" czy zaokrągleń - tak długo, póki tworzony materiał mieści się w granicach objętości techniki.
Posiadając Specjalizację w Doton tworzona ściana posiada dwukrotnie większa objętość. Dodatkowo, płacąc wielokrotny koszt tej techniki jesteśmy w stanie tworzyć wiele ścian jednocześnie (koszt podwójny to dwie ściany, koszt potrójny to trzy ściany itd.).
Katon: Gōkakyū no Jutsu | Fire Release: Great Fireball Technique火遁・豪火球の術
KlasyfikacjaKaton, Transformacja Natury
PieczęcieWąż → Baran → Małpa → Dzik → Koń → Tygrys
KosztRóżny na turę
ZasięgBazowo 5 metrów
Wymagania---
DodatkoweTechnika kosztuje 10PT
Sztandarowa wręcz technika Uwolnienia Ognia na przestrzeni lat była dopracowywana, ostatecznie tworząc jedną z najbardziej uniwersalnych technik w dziejach. Tym samym powstała jedna technika, umożliwiająca ogromny zakres działań, zależnie od włożonej chakry i sprawności użytkownika w technikach Katonu. Tym samym, pomimo klasyfikacji techniki jako C, jest ona uniwersalna i może być dostosowana zarówno do rangi D, jak i do rangi S.
  • D: koszt równy standardowemu kosztowi rangi D. Zasięg bazowy tj. 5 metrów. Technika tworzy statyczną kulę ognia niemalże tuż przed użytkownikiem o średnicy 5 metrów. Tak długo, póki użytkownik utrzymuje pieczęć, wydmuchuje płomienie i płaci koszt na turę, ogień będzie się przed nim znajdował.
  • C: koszt równy standardowemu kosztowi rangi C. Zasięg zwiększony o 10 metrów. Technika nie ma dłużej możliwości utrzymania w miejscu przed użytkownikiem, jednak tym razem idzie jako swoista fala płomieni o średnicy 2 metrów.
  • B: koszt równy standardowemu kosztowi rangi B. Zasięg zwiększony o 5 metrów. Podmuch ognia posiada średnicę zwiększoną o 50 centymetrów. Zdolny jest poważnie poparzyć drugą osobę oraz podpalić drzewa. Wymagania: Katon B;
  • A: koszt równy standardowemu kosztowi rangi A. Zasięg zwiększony o 5 metrów. Po złożeniu pieczęci należy koncentrować chakrę przez czas równy złożeniu dwóch pieczęci. Czas ten może być zredukowany przez odpowiednie atuty, wówczas czas składania pieczęci i koncentracji liczony jest jako wspólny. Kształt przypomina bardzo wyraźną, ognistą kulę i posiada średnicę równą 3 metrom. Pocisk ten potrafi już zabić co słabsze poprzez dotkliwe poparzenia, a nawet zwęglenia. Ściany czy drzewa nie stanowią dla techniki problemu podpalając je z łatwością. Wymagania: Katon A;
  • S: koszt równy standardowemu kosztowi rangi S. Zasięg zwiększony o 15 metrów. Po złożeniu pieczęci należy koncentrować chakrę przez czas równy złożeniu dziewięciu pieczęci. Czas ten może być zredukowany przez odpowiednie atuty, wówczas czas składania pieczęci i koncentracji liczony jest jako wspólny. Kula ognia posiada średnicę 3 metrów. Jest w stanie zwęglić żywą osobę, a jej temperatura może wywołać poparzenia nawet u osób, które pozornie uniknęły jutsu, jednak wciąż znajdowały się w jej pobliżu. Przebija się przez ściany z łatwością, przy okazji często wytapiając sobie wejście. Wymagania: Katon S;
Posiadając Sennina Katonu temperatura kuli ognia gwałtownie się zwiększa, mogąc na randze S zostawić za sobą ślad stopionej ziemi, tworząc tym samym lawę.
Posiadając Specjalizację w Katonie możliwe jest pominięcie pieczęci. Dodatkowy czas koncentracji wymagany przy wyższych rangach pozostaje bez zmian.
Henge no Jutsu | Transformation Technique変化の術
KlasyfikacjaNinjutsu, Technika Transformacji
PieczęciePies → Dzik → Baran
KosztStandardowy
ZasięgNa siebie
Wymagania---
Technika transformacji polega dokładnie na tym, co głosi nazwa. Po złożeniu pieczęci pojawia się niewielka chmurka białego dymu, która na moment otacza postać ninja. Po opadnięciu zaś - wygląd tego zostaje całkowicie odmieniony. Technika ta rządzi się jednak kilkoma zasadami, które sprawiają, że jest ona skuteczniejsza. Im lepiej znamy cel, w jaki chcemy się zamienić, tym bardziej dokładna transformacja. Im lepsza i dokładniejsza wizualizacja, tym łatwiej zmylić przeciwnika. Modyfikacji podlega również głos, jednak nie takie rzeczy jak zachowania czy charakter. Jakiekolwiek doznane obrażenia są w stanie rozproszyć transformację, co następuje po krótkiej chwili po otrzymaniu ciosu. Istnieje również ograniczenie co do wielkości celu, w jaki można się zamienić. Henge jest w stanie dodać nam lub odjąć kilkanaście centymetrów. Nie więcej, nie mniej. Niemożliwe jest więc zamienienie się w skrajnie małe czy duże obiekty. Nie zyskamy też właściwości takowych, bowiem zmienia się tylko nasz "wygląd", a nie fizjonomia. Zamieniając się w ptaka nie polecimy, a zamieniając w rekina - nie będziemy w stanie oddychać pod wodą.



Chakra: 18.450 - 50 (Gokakyu) - 10 (Doryuheki) - 9 (Taiyo Seshoku) - 3 (henge) = 18.378
Ostatnio zmieniony 13 gru 2022, 8:42 przez Uchiha Uzui, łącznie zmieniany 7 razy.
Obrazek
Awatar użytkownika
Manamatsu Seijama
Posty: 73
Rejestracja: 18 sty 2022, 0:03
Discord: LevelUp#9976
Karta Postaci:
Punkty Doświadczenia:
Punkty Technik:
Techniki:
Bank:

Re: Wioska Matsumae

Przybycie Uzuiego było jednak znaczną ulgą. Nie, żeby załamywała ją samotna walka, ale po prostu poczuła się teraz pewniej. Wiedziała, że ma przy boku przyjaciela, na którego może polegać. W pierwszej chwili nawet o tym nie pomyślała, ale teraz nasunęła jej się pytanie - skąd wiedział, gdzie jej szukać? Nie było jednak na to czasu. Gdy to wszystko się skończy na pewno porozmawiają jeszcze przy sake. Pijak czy nie pijak, ma złote serce.
- Jeden był na górze, na urwisku. Drugi miał powiadomić resztę. Na szczęście rozpracowanie pieczęci którą zostawiłam powinno im chwilę zająć. Mam nadzieję... - powiedziała, starając się brzmieć na pewną swego. Nie mogła jednak ukryć delikatnego załamania głosu na samym końcu.
Technika Uchihy faktycznie znów trochę ją rozgrzała, choć nie był to największy problem. Wciąż miała na sobie ten przemoczony płaszcz, który wcale nie poprawiał sytuacji. Zdjęła go więc. W takim stanie i tak nie ochroni jej przed chłodem lepiej, niż gdyby go w ogóle nie było. Nasiąknięty wodą stał się też teraz trochę cięższy, więc tylko by ją spowalniał. W czasie jak Uzui wykonywał kolejne techniki, Seijama zapieczętowała swe okrycie wierzchnie w tym samym zwoju, co poprzednio zwiędły kwiat. Lepiej byłoby jednak tego płaszcza nie zgubić... Teraz tors i ramiona okryte miała tylko swetrem z długim rękawem i wysokim kołnierzem. Musi narazie wystarczyć. Gdy Uzui zmienił się w nią i ruszył korytarzem, ona również podążyła, tyle że parę metrów za nim. Gotowa była podążyć za akcją. Jeśli Uzui coś dostrzeże, wyprowadzi atak, Sei doskoczy z "dobitką". Jednocześnie wciąż starała się zachować czujność, przed ewentualnym atakiem.
- Nie znamy tego miejsca. Bądź ostrożny - powiedziała jeszcze tylko, ściszonym głosem.
Awatar użytkownika
Tora
Posty: 1624
Rejestracja: 27 kwie 2021, 15:24
Ranga dodatkowa: Główny Moderator Techniczny
Discord: Tora#0227
Karta Postaci:
Punkty Bonusowe:
Techniki:

Re: Wioska Matsumae

Rodzinne Sprawy家事
Duet potrzebował chwili czasu by się przygotować i ogrzać, jednak dzięki temu, choć było wciąż chłodno, Seijama czuła się na pewno trochę lepiej. Mokry płaszcz został zdjęty i zapieczętowany, a obecna warstwa dawała trochę ciepła, została lekko zwilżona, jednak nie na tyle, by stanowiło to dyskomfort. Gorszy był brak ogrzewania i chłód, który wpłynął na podziemną lokację, przez co nie mogła się w pełni ogrzać. O ile jedna z podstawowych technik Katonu mogła odegnać negatywny wpływ temperatury, tak w takim stroju, w takiej pogodzie była to tylko kwestia czasu, gdy znowu zacznie jej doskwierać większy chłód.

Uzui w tym czasie zaczął blokować drogę wyjścia, a następnie rozpalać lód. Ściana nie stanowiła problemu dla ciągłej fali ognia i wkrótce mogli udać się w głąb korytarza. Ten zakręcał po lekkim łuku, prowadząc trochę wgłąb skarpy. Idąc mijali kolejne drzwi, zarówno po lewej, jak i prawej stronie, jednak nie wydawały się, by były one oznaczone. Niektóre stanowiły opustoszałe pomieszczenia magazynowe, gdzie znajdowały się puste skrzynie, bądź nawet nie. Wystarczyło tylko otworzyć i sprawdzić. Niektóre natomiast były zamknięte, a przy nich znajdowały się oznaczenia jakimiś nieznanymi im symbolami. W końcu dotarli do rozwidlenia. Jeden korytarz wiódł w lewo, a drugi w prawo. Yuki jednak nie widzieli. Prawdopodobnie więc znała to miejsce lepiej od nich. Do tego, idąc widzieli pod sufitem co jakiś czas albo detektory ruchu, albo kamery. Ciężko było określić, jednak nie zdawały się działać, gdyż w ogóle się nie świeciły.
NPCYuki
NPCOchroniarze: Junpei, Shun, Rinnosuke, Shinji, Satoshi, Kōki
NPCZwiadowcy: Kōichi, Hiroshi
NPCKelnerka: Suzu | Myśliwy: Moriki
Stan postaci
Manamatsu Seijama - trochę wychłodzona
Info od MG
Manamatsu Seijama - zaktualizuj chakrę, jak coś pieczętujesz wpisz koszty i techniki
Uchiha Uzui - skąd wziąłeś w kosztach 39? Ogólnie trochę się w nich pogubiłem, fajnie gdyby w kosztach w nawiasie było podane za co
Awatar użytkownika
Manamatsu Seijama
Posty: 73
Rejestracja: 18 sty 2022, 0:03
Discord: LevelUp#9976
Karta Postaci:
Punkty Doświadczenia:
Punkty Technik:
Techniki:
Bank:

Re: Wioska Matsumae

Yuki ich zostawiła. Przynajmniej narazie. Czyżby szykowała jakąś pułapkę? Szczerze mówiąc, mogła wykończyć Sunijkę, lecz jednak tego nie robiła. Teraz gdzieś zniknęła. Czy wiedziała o nadejściu Uzuiego? Oby nie. Sztuczka z henge mogła jej trochę namieszać. W każdym razie, trzeba było iść dalej. Nie ma już odwrotu. Dziewczyna też miała dość już tej całej szopki. Jeszcze z przemokniętym płaszczem w zwoju... Trzeba było szybko załatwić sprawę i wracać do gospody. Seijama zebrała jeszcze z podłogi bandaż, którym wcześniej próbowała spętać Yuki. Jeszcze się może przydać. Nie czekali więc dłużej i gdy tylko lodowa ściana została roztopiona, oboje z Uzuim ruszyli przed siebie. Miejsce to było dość spore. Dużo tu było jakichś pomniejszych magazynów... Czy tak wyglądają laboratoria szalonych naukowców? Stop, Seiyori nie był szalony. Chociaż... Skoro ta wariatka również szuka jego pamiątek, to chyba coś musi być na rzeczy. Sekret ojca nie dawał jej spokoju. Dotarli jednak w końcu do rozwidlenia dróg. Oho. To naprawdę zły znak.
- Nie rozdzielajmy się więcej. Oni tylko tego chcą - powiedziała zdecydowanym tonem. Podeszła do rozwidlenia i zerknęła w jedną i w drugą stronę. Jeśli jednak nic charakterystycznego w głębi żadnego z korytarzy nie zauważyła, zwróciła się w lewą odnogę.
- Chodźmy tędy
► Pokaż Spoiler
3130-100(za pieczętowanie śniegu)-50(za pieczętowanie płaszcza) = 2980
Fūin no Jutsu | Sealing Technique封印の術
KlasyfikacjaFūinjutsu, Technika Pieczętująca
PieczęciePies → Smok → Wół → Szczur → Baran
KosztStandardowy (pieczętowanie)
Brak (odpieczętowanie)
Zasięg1m
Wymagania---
Jutsu wymagane do pieczętowania przedmiotów w zwojach. Mając przygotowane przedmioty, po złożeniu pieczęci ninja może zamknąć je w środku zwoju. Zbawienie dla osób, które mają potrzebę noszenia ze sobą wielu rzeczy, które normalnie nie zmieściłyby się we wszystkich torbach i plecaku. Zwoje mają różne pojemności, zaś przedmioty zajmują różną ilość miejsca. Pieczętowany przedmiot może być maksymalnie metr od zwoju. Odpieczętowanie zawartości, bez względu na ilość wyciąganych obiektów, jest darmowe. Wymagana jest minimalna zdolność Kontroli Chakry (1), która pozwoliłaby przesłać niewielki impuls. Zwój z zawartością zapieczętowaną przez jedną osobę, może odpieczętować inna osoba zaznajomiona z techniką. Ponadto zawartość zwoju jest "zamrożona" w czasie. Oznacza to, że wszelakie obiekty mające skłonność do psucia się w czasie, będą po dłuższym czasie nienaruszone. Jedzenie będzie tak samo smaczne, a trzymane zapieczętowane narządy w takim stanie, w jakim zostały zamknięte. Doszczętne zniszczenie zwoju niszczy zamknięte w nim obiekty.
Awatar użytkownika
Uchiha Uzui
Posty: 281
Rejestracja: 16 sty 2022, 19:44
Ranga: Muryō no ninja
Discord: Uchiha Uzui#7702
Karta Postaci:
Punkty Doświadczenia:
Punkty Technik:
Punkty Bonusowe:
Techniki:
Bank:

Re: Wioska Matsumae

Idąc przed siebie lustrował spojrzeniem całą powierzchnię korytarza wyczekując czegoś "niespodziewanego". Liczba pomniejszych pomieszczeń na trasie nie robiła na nim żadnego wrażenia, bo właśnie tak wyobrażał sobie ukryte laboratorium. Uwagę za to zwracały ustrojstwa przyczepione pod sufitem. Może i nie jest zwolennikiem technologicznego postępu, ale widział już takie w kilku ekskluzywnych lokalach. Pytanie, czy działają?
- Nie powinniśmy czegoś z tym zrobić? - zapytał nie zatrzymując kroku, spoglądając krótko przez ramię na Seijamę. Z drugiej strony, jeśli miała ich zobaczyć to zapewne już to zrobiła... Po dotarciu do rozwidlenia, zatrzymał się na parę chwil i tak jak towarzyszka przyjrzał obydwu trasom. Prawdę mówiąc sam nie wiedział czego tam szuka, bowiem jeśli nie zamierzają się rozdzielać to zdani są tylko i wyłącznie na łut szczęścia. Na propozycję skinął przytakująco głową, by następnie pójść przodem w głąb lewej odnogi. Cały czas wytężał wzrok poszukując żyłek, ruchomych płytek, czy wyrw w ścianach, podłodze, a także suficie. Nawet jeśli coś aktywują, takowe nastawienie może dać jakże cenne sekundy do zareagowania.
► Pokaż Spoiler
BezszelestnyAtut nabyty
Postać potrafi przemieszczać się niemalże bez wydawania jakiegokolwiek dźwięku. Dzięki temu wręcz idealnie nadaje się do zadań wymagających ciszy i dyskrecji.

Ulepszony zmysł SłuchuAtut nabyty
Atut wielokrotnego wyboru. Oznacza to, że postać ma bardziej wyczulony wybrany zmysł. Atut ten ściśle współpracuje z Refleksem, znacząco zwiększając jego możliwości. Jeżeli atrybut ten umożliwia np. dostrzeżenie szczegółu z dwudziestu metrów - posiadacze tego atutu ze zmysłem wzroku ten sam szczegół dostrzegą z dwukrotnie większej odległości itd. Analogicznie, jeśli wzmocniony zmysł wykrywa coś z dystansu dwudziestu metrów - osoby z wyższą wartością atrybuty Refleks wykryją coś z dalszego dystansu. Wyróżnia się pięć zmysłów:
  1. Wzrok - wzmocnienie tego zmysłu zapewnia postaci lepszy wzrok, pozwalając patrzeć dalej i dostrzegać szczegóły tam, gdzie nikt inny by się ich nie dopatrzył. Postać też lepiej widzi przez dym czy inne warunki, które utrudniają wizję.
  2. Słuch - wzmocnienie tego zmysłu sprawia, że postać jest bardziej wyczulona na źródła dźwięków dookoła niej. Usłyszy jak trawa się ugina za nią czy oddech oddalonego nawet o dwadzieścia metrów przeciwnika, a podczas snu - może obudzić (jeśli użytkownik tego chce) go nawet najcichszy dźwięk, przez co bardzo ciężko ją zaskoczyć. Jeśli jednak przeciwnik np. ukrywa swój oddech i w miarę możliwości ogranicza wydawane dźwięki, wówczas dystans ten maleje, choć w pobliżu 5 metrów od użytkownika naprawdę trzeba się postarać.
  3. Smak - wzmocnienie tego zmysłu, choć nie posiada zastosowania stricte bojowego, pozwala natomiast niemalże od razu rozpoznać skład czegokolwiek co tylko spróbujemy, a także określić, czy będzie to miało pozytywny, czy negatywny wpływ na użytkownika. Nawet, jeśli trucizna nie posiada smaku sama w sobie, tak osoba, z tym wzmocnieniem wyczuje, że w napoju czy potrawie jest coś więcej, co wpłynęło na smak. Dodatkowo, jest w stanie jasno określić, składniki potraw.
  4. Węch - wzmocnienie tego zmysłu sprawia, że użytkownik jest w stanie zmienić się w prawdziwego psa tropiącego, bez potrzeby użycia specjalistycznych technik. Bez problemu zapamiętuje zapach swojego celu i jest w stanie go śledzić, nawet gdy ten jest oddalony o 2.5km od użytkownika. Umożliwia to także lokalizację osoby w przestrzeni, gdy np. jest ciemno, dostarczając informację o źródle zapachu w promieniu 10 metrów od użytkownika, choć jest to tylko ogólny kierunek, a nie dokładna lokalizacja. Warunki atmosferyczne, jak np. wiatr, mogą dodatkowo utrudnić tropienie.
  5. Dotyk - wzmocnienie tego zmysłu sprawia, że użytkownik jest w stanie wykryć najdrobniejsze zmiany w fakturze zarówno przedmiotów, jak i osób. Ba! Nawet nie musi dotykać ich bezpośrednio dłonią - jakakolwiek część ciała jest w stanie to wykryć, także najdrobniejszy impuls. W trakcie walki, pozwala także odczuć, jak ataki wypływają na ciało i elementy pancerza przeciwnika, przez co dłuższa, analityczna walka, może takiej osobie dostarczyć cennych informacji o słabych punktach, a receptory na skórze wykryją nawet najdrobniejszą zmianę temperatury - także tę nienaturalną, wywołaną np. jakimś jutsu.





Henge no Jutsu | Transformation Technique変化の術
KlasyfikacjaNinjutsu, Technika Transformacji
PieczęciePies → Dzik → Baran
KosztStandardowy
ZasięgNa siebie
Wymagania---
Technika transformacji polega dokładnie na tym, co głosi nazwa. Po złożeniu pieczęci pojawia się niewielka chmurka białego dymu, która na moment otacza postać ninja. Po opadnięciu zaś - wygląd tego zostaje całkowicie odmieniony. Technika ta rządzi się jednak kilkoma zasadami, które sprawiają, że jest ona skuteczniejsza. Im lepiej znamy cel, w jaki chcemy się zamienić, tym bardziej dokładna transformacja. Im lepsza i dokładniejsza wizualizacja, tym łatwiej zmylić przeciwnika. Modyfikacji podlega również głos, jednak nie takie rzeczy jak zachowania czy charakter. Jakiekolwiek doznane obrażenia są w stanie rozproszyć transformację, co następuje po krótkiej chwili po otrzymaniu ciosu. Istnieje również ograniczenie co do wielkości celu, w jaki można się zamienić. Henge jest w stanie dodać nam lub odjąć kilkanaście centymetrów. Nie więcej, nie mniej. Niemożliwe jest więc zamienienie się w skrajnie małe czy duże obiekty. Nie zyskamy też właściwości takowych, bowiem zmienia się tylko nasz "wygląd", a nie fizjonomia. Zamieniając się w ptaka nie polecimy, a zamieniając w rekina - nie będziemy w stanie oddychać pod wodą.



Chakra: 18.378
Ostatnio zmieniony 14 gru 2022, 17:50 przez Uchiha Uzui, łącznie zmieniany 1 raz.
Obrazek
Awatar użytkownika
Tora
Posty: 1624
Rejestracja: 27 kwie 2021, 15:24
Ranga dodatkowa: Główny Moderator Techniczny
Discord: Tora#0227
Karta Postaci:
Punkty Bonusowe:
Techniki:

Re: Wioska Matsumae

Rodzinne Sprawy家事
Rozwidlenie było problematyczne, jednak duet zdecydował się nie rozdzielać. Korytarze po obu stronach wyglądały niemalże bliźniaczo, nie pokazując żadnych znaczących różnic czy cech charakterystycznych. Białe ściany, na których znajdowała się może warstwa kurzy i pajęczyn pokazywały raczej, że miejsce to należało raczej do osób, które lubiły porządek. Korytarze gdzieś dalej się kończyły, zapewne skręcając lub prowadząc do jakichś pomieszczeń, jednak ciężko było określić gdzie dokładniej, jeśli się nie ruszyło w jedną stronę. Decyzją Seijamy - skręcili w lewo.
Powtarzające się ściany mogły jednak doprowadzić do szaleństwa. Miejsce to wyglądało zupełnie tak samo jak wcześniejszy korytarz. Drzwi po lewej i prawej stronie, mniejsze i większe magazyny, zupełnie jakby byli w jakimś dziwnym limbo. Do momentu, gdy nie natrafili... na pierwsze dwa pomieszczenia biurowe. Tak to przynajmniej wyglądało.
Jedno posiadało biurko, jakieś półki czy biblioteczki, jednak tylko kilka zwojów było, zdecydowanie za mało by uznać za pełnoprawne wykorzystanie pomieszczenie. Do tego szklana szyba, prowadząca do sąsiedniego pomieszczenia, do którego jednak drzwi nie widzieli od strony korytarza, ale jakby... od środka kompleksu. Wyglądało to trochę jak pokój przyległy do pokoju przesłuchań, jednak nie było tam ani krzesła, ani stołu, a światło z sufitu zdawało się być regulowane, z możliwością obniżenia czy zmiany kąta padania. Pośrodku znajdował się otwór odpływowy, a w rogu - kran.
Drugie zaś było zamknięte z czterech stron. Poza biurkiem, krzesłem, dwoma biblioteczkami, posiadało także na jednej ścianie dokładną mapę Tsuchi no Kuni, a także zamkniętą szafkę. Mapa, która zajmowała całą ścianę, miała wbudowane lampki w miejsce większych miejscowości i uwzględniała także zdelegalizowaną obecnie Wioskę Ukrytą w Skałach. Były one obecnie zgaszone, jednak dało się dostrzec, że nie były częścią mapy.
Nagle usłyszeli trzask.
-Hmm, chyba działa. - usłyszeli głos Yuki z głośników, które musiały być gdzieś tu ukryte, gdyż jej głos rozlegał się w każdym pomieszczeniu i na korytarzach. -Seijama-chan, zagrajmy w grę. Za jakieś pięć minut, rozpocznę proces samozniszczenia tej placówki. Wszystko, czego potrzebowałam już znalazłam, więc zgodnie z naszą umową, dają ci jeszcze czas na poszukiwania. Niestety postanowiłaś mnie zdradzić, to nie dam ci tyle czasu ile normalnie planowałam. Wydaje mi się to sprawiedliwe. Bez odbioru ♪. - kolejny trzask jasno przekazywał, że jej przemowa się zakończyła i najwyraźniej była całkiem ukontentowana z całości.
NPCYuki
NPCOchroniarze: Junpei, Shun, Rinnosuke, Shinji, Satoshi, Kōki
NPCZwiadowcy: Kōichi, Hiroshi
NPCKelnerka: Suzu | Myśliwy: Moriki
Stan postaci
Manamatsu Seijama - trochę wychłodzona
Info od MG
Manamatsu Seijama - jeśli wcześniej odjęłaś sobie bandaż z ekwipunku, możesz go przywrócić
Awatar użytkownika
Manamatsu Seijama
Posty: 73
Rejestracja: 18 sty 2022, 0:03
Discord: LevelUp#9976
Karta Postaci:
Punkty Doświadczenia:
Punkty Technik:
Techniki:
Bank:

Re: Wioska Matsumae

Trafili więc do tego dziwnego pomieszczenia, które wyglądało jak z jakiegoś koszmaru. Tu pracował Seiyori? Sunijka była tym widokiem tak przejęta, a jednocześnie dziwnie podekscytowana. Ojciec nigdy nie mówił o swojej pracy. To akurat dość logiczne. Nie mógł, bo był shinobim. Nie wiedziała więc z początku czego się spodziewać. Teraz miała więc prawdziwą niespodziankę. Być może skarbnicę wiedzy. Być może ruinę dawnej potęgi. Z tego zachwytu wyrwał ją jednak głos Yuki. Cholerna żmija. Zdążyła zaskarbić sobie u Seijamy szczerą nienawiść. Nie dała im dużo czasu. Trzeba się stąd jeszcze wydostać. Na szczęście Uzui potrafi posługiwać się żywiołem ziemi, może to umożliwi im sprawną ucieczkę.
- Dasz radę nas stąd szybko wydostać? Wezmę tylko te zwoje - powiedziała, wskazując regały biblioteczki. To niedużo, ale może coś z tego okaże się przydatne - Zaszłam już zbyt daleko, by tak po prostu teraz uciec. - Zacisnęła pięści i podeszła do regałów. Zaczęła przeglądać pobieżnie zwoje, szybko czytając nagłówki, słowa kluczowe, szukała czegokolwiek, co przykuje jej wzrok. Nie było czasu na czytanie teraz wszystkiego. Chodziło o to, by oddzielić ziarno od plew.
- Sprawdzisz, czy da się otworzyć tamtą szafkę? Nie mamy czasu na badanie wszystkiego. Musimy zabrać co się da i uciekać. Później może coś z tego uda się wyciągnąć. - Jej głos zaczynał być lekko nerwowy. Dziwne, żeby nie. Kto by się nie stresował w takiej sytuacji? Oh, jak dużo teraz ryzykowała... A może Yuki blefuje? Nie można ryzykować takiego stwierdzenia. Trzeba działać. Jak najszybciej.
ODPOWIEDZ

Wróć do „Tsuchi no Kuni - Kraj Ziemi”