• Ogłoszenia

Szlak Hi no Kuni → Tetsu no Kuni

Niegdyś - kraj mieszczący na swych terenach Wioskę Ukrytą w Liściach. Po wojnie jednak stan ten uległ zmianie, a pozbawiony shinobi kraj zaczął przeradzać się w kolejne miejsce sprzyjające nie tylko nukeninom, ale również przestępcom nie czujących na swym karku spojrzenia sprawiedliwości. Żyzne ziemie oraz umiarkowany klimat sprzyjają rozwojowi rolnictwa oraz gospodarki leśnej, zaopatrując kontynent w największe ilości drewna. Centrum kraju oraz północne rejony osłaniają średniej wysokości masywy górskie, kierując gorące powietrze znad Kaze i Sabaku na południe oraz dalej, ku wyspom. Sprawia to, że rejony w okolicach Mori i Ocha no Kuni są dużo cieplejsze, schładzane jedynie morską bryzą.
Awatar użytkownika
Hatake Han
Posty: 68
Rejestracja: 01 lut 2022, 18:47
Discord: LevelUp#9976
Karta Postaci:
Punkty Doświadczenia:
Punkty Technik:
Bank:

Re: Szlak Hi no Kuni → Tetsu no Kuni

Han uśmiechnął się do woźnicy złowieszczo.
- Przyjacielska przestroga - odpowiedział, nie zwracając zbytnio uwagi na Haruto. Musiał wepchnąć swoje pięć ryo, ale to nic. Woźnica nie przestraszył się, a to już całkiem dobrze o nim świadczy. Atmosfera mogłaby być nieco napięta, gdyby w tej chwilowej ciszy nie przebijały dość ożywione głosy ze środka. Potem jakiś goguś wychynął zza drzwi powozu i jął namawiać woźnicę. Fakt tego, że chłopak w ogóle nie obawiał się spotkanych w środku nocy mężczyzn, na szlaku gdzieś w sercu Kraju Ognia, był co najmniej interesujący. Pytanie tylko, czy miał powody ku takiej pewności siebie, czy brakło mu rozumu. Tak czy tak, Han nie zamierzał sam siebie sabotować i faktycznie skorzystał z oferty. Mogło to być ryzykowne, owszem, lecz on ufał, że Pan Jahin ma go w swej opiece. A jeśli będzie łaskaw, możne nawet zapragnie dziś sowitej ofiary. Skłonił więc głowę, z uprzejmym uśmiechem na ustach.
- Wielkie dzięki, drodzy panowie. Na imię mi Han, a to mój towarzysz podróży. - Przedstawił siebie, lecz imienia Haruto wolał nie zdradzać. Jeśli będzie chciał, sam go poprawi. Hatake pamiętał bowiem, że jego kuzyn wspominał coś o byciu nukeninem. Niezbyt przyjemna sprawa w kontaktach społecznych. W każdym razie, swojego nazwiska też wolał nie zdradzać. Tak na wszelki wypadek.
- Z kim mamy przyjemność? - zapytał, gotów wejść do powozu.
Awatar użytkownika
Nara Haruto
Posty: 39
Rejestracja: 22 mar 2022, 14:53
Ranga: Muryō no ninja
Ranga dodatkowa: Nukennin
Discord: Yandere Tamer#4870
Karta Postaci:
Punkty Doświadczenia:
Punkty Technik:
Bank:

Re: Szlak Hi no Kuni → Tetsu no Kuni

Haruto z początku tylko słuchał co mówili. Gdy Han natomiast się przedstawił musiał podążyć za ciosem. Nie mógł przecież zdradzić prawdziwego nazwiska bo prawdopodobnym mogło być że słyszano o Nukenninie w jego stronach.
-Hatake Haruto- Nie było to do końca kłamstwem w końcu jego matka była z Hatake. Więc i on po części nim jest. Nara ponownie strzepnął tytoń na ziemię a następnie wyrzucił niedopałek. Popatrzył na wszystkich dookoła i spokojnie czekał aż Han wsiądzie do powozu. Nara nie wiedział czego się spodziewać więc pozostawał biernie nastowiony i czujny.
Awatar użytkownika
Fawkes
Posty: 253
Rejestracja: 26 kwie 2021, 21:29
Ranga dodatkowa: Moderator Kuźni | Mistrz Gry
Discord: @PoProstuJakub#1196
Karta Postaci:
Punkty Bonusowe:

Re: Szlak Hi no Kuni → Tetsu no Kuni

Niech nastanie ciemność!
Hatake Han & Nara Haruto - Misja B [13/?]

Kichiro nie spuszczał wzroku z Hana mimo jego odpowiedzi. Nie strasz, nie strasz, bo się zesrasz, czy jak szło to słynne przysłowie. W każdym razie Shiro trochę pogadał i w ten sposób udało mu się namówić woźnicę. Natomiast dwójka shinobi na szlaku najwidoczniej stwierdziła, że podróż w wozie jest chyba lepszą alternatywą niż szlajać się po trakcie na nogach. Han widocznie przejął inicjatywę i postanowił jako pierwszy skierować się w stronę wagonu. Za nim oczywiście dreptał Haruto ze swoim papierosikiem, non stop strzepując z niego popiół. Czy to był jakiś tik nerwowy?
Han stanął przed otwartymi rozsuwanymi drzwiami. Na środku stał Shiro, który po chwili się cofnął i klapnął sobie na rozłożonych w środku kocach. Shinobi mógł zobaczyć, że rudzielec nie podróżował sam - w środku były jeszcze 3 osoby. Rosły, łysy facet, który smacznie spał, jakaś blond włosa kobieta, która trzymając shamisen tylko im pomachała i znacznie starszy mężczyzna, pewnie starszy od Kichiro, z długą i wąską siwą bródką, który obdarował dwójkę tylko miłym spojrzeniem. Wnętrze było oczywiście drewniane, podłoże było wyłożone kocami, które miały nieco amortyzować wyboje podczas jazdy i jednocześnie dodać trochę wygody. Na środku stało niewielkie drewniane pudełko, na którym stała lampa olejna, która stanowiła źródło światła w środku wozu. Na pierwszy rzut oka Hatake mógł wywnioskować, że nie ma tu nic podejrzanego, ale kto wie? Wydawało mu się, że to nie jest jakaś przydrożna grupa, która wciąga bezbronnych wędrowców do swojego wozu, by potem ich sprzedać na organy. Zdecydował się więc wsiąść do środka. Haruto widział w zasadzie to samo i patrząc że jego kuzyn/brat/towarzysz wszedł do środka chyba nie miał zamiaru dalej stać na zewnątrz. Siedząc tu w szóstkę by zdecydowanie większy ścisk, ale nie taki, by to było w jakiś sposób uciążliwe.
- Więc pozwól, że jeszcze raz się przedstawię. Nazywam się Shiro. A to moi towarzysze podróży. Ayami. - Tu zaprezentował kobietę, która się uśmiechnęła. - Tutaj wielce czcigodny Pan Sakumitsu. A ten duży śpioch to Seigi. Nie budźcie go lepiej. - Zaśmiał się. - A Kichiro, naszego woźnicę już poznaliście. W każdym razie, jedziemy do najbliższej wioski i tam się zatrzymamy. Mamy tam coś do załatwienia. Więc na razie możecie się czuć jak u siebie.
I po chwili wóz ruszył dalej, z zamkniętymi już drzwiami. Han i Haruto mogli czuć się niezręcznie, bo pozostała czwórka (a właściwie trójka, poza śpiącym Seigim) wydawała się bardzo dobrze znać i dalej rozmawiali w najlepsze, żartując lub opowiadając rozmaite historie.

Dramatis Personae:
  • Hatake Han
  • Nara Haruto
  • Kichiro -
  • Shiro -
  • Ayami -
  • Sakumitsu -
  • Seigi -
Moderating & GMing Services

Obrazek

Prowadzenie misjiRangi C-B
  1. Przesyłka Specjalna 2: Zwrot do Nadawcy - Sukebe Zotto - Przygoda B
  2. Niech nastanie ciemność! - Hatake Han & Nara Haruto - Przygoda B
Awatar użytkownika
Hatake Han
Posty: 68
Rejestracja: 01 lut 2022, 18:47
Discord: LevelUp#9976
Karta Postaci:
Punkty Doświadczenia:
Punkty Technik:
Bank:

Re: Szlak Hi no Kuni → Tetsu no Kuni

- Miło poznać - rzekł z nieco fałszywym, aktorskim uśmiechem.
Wszedł więc do wozu. Czy było to nierozważne? Ci tutaj nie wyglądali raczej na zagrożenie, choć pozory mogą mylić. Madrze byłoby dowiedzieć się więc czegoś o towarzyszach podróży. Pozwolił więc sobie wciąć się nieco w rozmowę.
- Gdzie wam tak śpieszno pędzić w środku nocy? W Hi no kuni wielu bandytów czycha o tej porze na szlaku. Nie boicie się napaści? - zapytał szczerze zainteresowany. Bo skoro się nie bali, znaczy że mieli ku temu jakiś powód. Znaczy się zabezpieczenie, ochronę, cokolwiek. Może wierzyli, że sami sobie poradzą. Tylko kim oni do cholery są, by tak chojraczyć? To owszem, mogłoby być dość podejrzane, gdyby nie to, że... Nie? Bo przecież wielu głupców jest na tym świecie. Być może gdyby Han chciał ich teraz wszystkich wybić w imię Jashina, zrobiłby to z dziecinną łatwością. Nie można jednak jeszcze niczego brać za pewnik. Choć Hatake nigdy nie ukończył akademii shinobi, wiedział, jak ważne jest rozpoznanie i wywiad. Musiał się dowiedzieć, z kim ma do czynienia.
Awatar użytkownika
Nara Haruto
Posty: 39
Rejestracja: 22 mar 2022, 14:53
Ranga: Muryō no ninja
Ranga dodatkowa: Nukennin
Discord: Yandere Tamer#4870
Karta Postaci:
Punkty Doświadczenia:
Punkty Technik:
Bank:

Re: Szlak Hi no Kuni → Tetsu no Kuni

Haruto przeniósł swoje spojrzenie na Ayami, uśmiechnął się delikatnie i powiedział.
-Miło mi cię poznać- Następnie po prostu ciężko usiadł w narożniku wozu, wsunął prawą dłoń za głowę i przymknął oczy. Dla bezpieczeństwa swojej przykrywki lewą dłoń położył na przekreślonym ochraniaczu konohy, co prawda był skryty pod płaszczem ale nadal bywał kłopotliwym dodatkiem.- Młody, gadaliśmy o tym nie bądź wścipski, pan Shiro napewno jest pewny swojego bezpieczeństwa inaczej nie sprowadzałby sobie obcych do wozu prawda?- Tu już zapytał bezpośrednio ważniaka z wozu. Ciekawiło go rozumowanie tego człowieka, a jeszcze bardziej co takiego przewożą że wcale nie jest przestraszony. Warzywka? Coś taniego? Cały wóz Shinobich? Coś podpowiadało mu że coś jest nie tak. Shiro był zbyt spokojny...
Awatar użytkownika
Fawkes
Posty: 253
Rejestracja: 26 kwie 2021, 21:29
Ranga dodatkowa: Moderator Kuźni | Mistrz Gry
Discord: @PoProstuJakub#1196
Karta Postaci:
Punkty Bonusowe:

Re: Szlak Hi no Kuni → Tetsu no Kuni

Niech nastanie ciemność!
Hatake Han & Nara Haruto - Misja B [16/?]

Podróż trwała dalej. Jakoś trzeba było ją wytrzymać, więc Han chciał się nieco podpytać podróżujących o kilka rzeczy. W miarę oczywistych na szczęście. Haruto postanowił go nieco uciszyć, ale to chyba dużo nie dało. Shiro tylko się zaśmiał na słowa Nary. Czy tam Hatake, jak tam wolał się przedstawiać.
- Ta, można tak powiedzieć. Gdy się jedzie w kompani, raczej nie ma się o co bać. A jeśli chodzi o nasz kierunek, to jedziemy po prostu do najbliżej wioski. Nieco zbłądziliśmy po drodze, a według map to już niedaleko, więc warto spędzić jeszcze godzinkę lub dwie na jeździe. A gdy już znajdziemy miejsce by się zatrzymać, to będzie trzeba trochę na siebie zapracować, bo niestety, ale żarcie nie rośnie samo w naszych wozach.
Chłopak się poprawił, opierając się o ścianę wozu. Nie mieli wątpliwości, że raczej ferajna niezbyt przejmuje się zagrożeniami na drodze. Wiedzieli również, że podróż nie potrwa długo, co chyba lepsze dla nich. Zawsze to lepsze niż noc w podróży. Spanie na trzęsącym się wozie nie należy do przyjemnych - chociaż na przykład Seigiemu to w ogóle nie przeszkadzało. Jeśli dwójka shinobi z Konohy nie miała więcej powodów do rozmów, wkrótce ich towarzysze podróży wrócili do swoich rozmów.

Dramatis Personae:
  • Hatake Han
  • Nara Haruto
  • Kichiro -
  • Shiro -
  • Ayami -
  • Sakumitsu -
  • Seigi -
Moderating & GMing Services

Obrazek

Prowadzenie misjiRangi C-B
  1. Przesyłka Specjalna 2: Zwrot do Nadawcy - Sukebe Zotto - Przygoda B
  2. Niech nastanie ciemność! - Hatake Han & Nara Haruto - Przygoda B
Awatar użytkownika
Hatake Han
Posty: 68
Rejestracja: 01 lut 2022, 18:47
Discord: LevelUp#9976
Karta Postaci:
Punkty Doświadczenia:
Punkty Technik:
Bank:

Re: Szlak Hi no Kuni → Tetsu no Kuni

Z początku nie spodobało mu się, że Haruto przyczepił się do jego pytania. Chciał zgromić go spojrzeniem, lecz nie zrobił tego. Po krótkim namyśle stwierdził, że może właśnie dobrze zrobił. Dzięki temu, kuzyni wyszli wiarygodni. Wystarczyło, że Han miał już spięcie z woźnicą. Beztroska, z jaką Haruto go skarcił rozładowała trochę potencjalne napięcia, jakie mógłby wywołać Hatake. Nawet zaczął być z niego trochę dumny.
- No tak, słuszna uwaga - skomentował, słuchając dalej, co ma do powiedzenia Shiro. Bądź co bądź faktycznie nie wyglądało to groźnie. Grupka podróżników, chcąca jak najszybciej dotrzeć do celu. Mimo wszystko jednak, nawet oni mogli skrywać jakieś sekrety i Han miał dziwne przeczucie, że tak właśnie jest.
- Doskonale was rozumiem. O zarobek w tych czasach niełatwo. My też będziemy musieli się za czymś rozejrzeć, by przeżyć kolejne dni. - Spojrzał tutaj kątem oka na Haruto. Sam rozsiadł się nieco wygodniej, próbując wpasować się w fotel. Wyboje były nieprzyjemne - tych dróg dawno nikt nie remontował. Trzeba było jakoś przeżyć.
Awatar użytkownika
Nara Haruto
Posty: 39
Rejestracja: 22 mar 2022, 14:53
Ranga: Muryō no ninja
Ranga dodatkowa: Nukennin
Discord: Yandere Tamer#4870
Karta Postaci:
Punkty Doświadczenia:
Punkty Technik:
Bank:

Re: Szlak Hi no Kuni → Tetsu no Kuni

-A no właśnie- wypalił Haruto uchylając jedno oko (to nie skryte pod włosami)- nie potrzebujecie może ochroniarza? Z tym że... Mam pewne zasady, jedni to nazywają moralnością, drudzy kodeksem... A ja? Ja to nazywam po prostu rozsądkiem.- Gdy dokończył popatrzył na Shiro. Uniósł kącik warg i spojrzał mu prosto w oczy.- Mam konkurencyjne ceny. Dwie stówy z fakturą nieco drożej

Czekał sobie spokojnie patrząc na mężczyzn i kobietę dookoła siebie. Kto wie a nóż coś z niego wyciągnie? Absolutnie cokolwiek, co wiozą? Kim są? Czy są zadrożeniem? Co czeka ich na końcu podróży? Przejechał spojrzeniem po środku wozu, niby patrząc na nich faktycznie rozglądając się za źródłami światła i ułożeniem cieni. Dosłownie za wszystkim co mogło się przydać w możliwej potyczce. Haruto poprawił się w siedzeniu i sięgnął do pasa odpiął z niego miecz i opierając go o ścianę wozu przejechał kciukiem po rękojeści miecza. Spokojnym spojrzeniem wrócił do swoich rozmowców.
Ostatnio zmieniony 04 gru 2022, 0:11 przez Nara Haruto, łącznie zmieniany 1 raz.
Awatar użytkownika
Fawkes
Posty: 253
Rejestracja: 26 kwie 2021, 21:29
Ranga dodatkowa: Moderator Kuźni | Mistrz Gry
Discord: @PoProstuJakub#1196
Karta Postaci:
Punkty Bonusowe:

Re: Szlak Hi no Kuni → Tetsu no Kuni

Niech nastanie ciemność!
Hatake Han & Nara Haruto - Misja B [19/?]

Rozmowa trwa dalej. Shiro się zaśmiał na słowa Hana.
- W takim razie życzę wam powodzenia. W końcu wioska to łatwa opcja. Pewnie będzie wam łatwiej niż tu, na szlaku.
Wóz podskoczył na wystającym kamieniu na drodze. Od razu rozmowę w środku uciszyły krzyki Kichiro, który wciąż dzielnie prowadził wóz.
- Rwa... Który te drogi budował? Wyboje, dziury... Nikt o to nie dba! NIkt!
- Nie przesadzaj, jeszcze trochę i będziemy na miejscu. - Dodała Ayami, która mu się wtrąciła.
- A potem koło pójdzie i co? Znowu będę musiał kupować nowe.
- Kichiro, gdybyś jeździł tak dobrze, jak narzekasz, już dawno byśmy byli na miejscu!
Mężczyzna tylko burknął coś pod nosem i na tym skończył się ten dialog. Nie minęło jednak dużo czasu i zaczęła się kolejna rozmowa, którą zaczął Haruto.
- Młody człowieku... - Odezwał się Sakumitsu, przerywając ciszę. - Widziałem wiele w swoim życiu. I wiem, że większość osób, które mówią o zagrożeniach na szlaku, świata nie widziały poza własnym miastem. Zwykli bandyci to ledwo łagodne baranki w porównaniu do shinobi na wojnie. Bo pewnego razu, kiedy byłem tak młody jak wy i...
W tym momencie Sakumitsu rozpoczął swoją długą opowieść o jego cudacznych przygodach, które mu się przytrafiły podczas wojny shinobi. Jako zwykły cywil oczywiście. Niestety, opowieść była tak długa i tak nużąca, że wszyscy, łącznie z towarzyszami dziadka, dołączyli do Seigiego w śnie. Bo bez wątpienia to było bardziej ciekawym zajęciem. Podobnie nasi bohaterowie, najwidoczniej chcąc zregenerować trochę energii po ostatniej przygodzie. A wóz jechał i jechał...

Przenosiny do Wioska Kamano
Dramatis Personae:
  • Hatake Han
  • Nara Haruto
  • Kichiro -
  • Shiro -
  • Ayami -
  • Sakumitsu -
  • Seigi -
Moderating & GMing Services

Obrazek

Prowadzenie misjiRangi C-B
  1. Przesyłka Specjalna 2: Zwrot do Nadawcy - Sukebe Zotto - Przygoda B
  2. Niech nastanie ciemność! - Hatake Han & Nara Haruto - Przygoda B
ODPOWIEDZ

Wróć do „Hi no Kuni - Kraj Ognia”